Amerykanki okazały się lepsze od Brazylijek w finale Ligi Narodów 2021
Amerykanki okazały się lepsze od Brazylijek w finale Ligi Narodów 2021 Fot. FIVB

Brazylia przegrała w piątek z USA 1:3 (28:26, 23:25, 23:25, 21:25) finałowe starcie w Lidze Narodów. Amerykanki wygrały trzeci raz z rzędu rozgrywki, które rozegrano po raz trzeci. Brąz wywalczyła Turcja - po triumfie 3:0 nad Japonią - a reprezentacja Polski zajęła w tym sezonie miejsce 11.

REKLAMA
Zdecydowanie najlepsze drużyny fazy zasadniczej tegorocznej Ligi Narodów - reprezentacje Brazylii oraz USA - zmierzyły się w finale tegorocznych rozgrywek. Amerykanki wygrały dwie wcześniejsze edycje zmagań, ale w decydującym meczu musiały sobie radzić bez znakomitej Kimberly Hill. Canarinhas z kolei drugi raz walczyły o złoto, tym razem chciały zakończyć finał VNL zwycięsko.
Czytaj także:

Początek spotkania był znakomity dla Brazylijek, które w samej końcówce partii wyszarpały rywalkom triumf 28:26, a wszystko działo się po pełnym kontrowersji "challenge'u" trenera Ze Roberto. Amerykanki już fetowały triumf w secie, gdy sędziowie nakazali powrót do rywalizacji, a dwie kolejne piłki wygrały Canarinhas.
Później na boisku rządziły już jednak Amerykanki, a pierwsze skrzypce w kolejnych setach grały Michelle Bartsch-Hackley i Andrea Drews. To ich znakomite ataki na skrzydłach pozwoliły USA na wygrane w końcówkach kolejnych partii. W czwartym secie Brazylijki pogubiły się, co przyspieszyło tylko triumf zespołu Karcha Kiraly'ego. I tak Team USA wygrał trzeci raz z rzędu Ligę Narodów.

W meczu o brązowy medal Japonia przegrała z Turcją 0:3 (19:25, 16:25, 17:25), medal drużynie Giovanniego Guidettiego zapewniła znakomicie dysponowana Ebrar Karakurt (29 pkt). Biało-Czerwone zajęły w tegorocznych rozgrywkach 11. miejsce, wygrały 5 z 15 rozegranych w Rimini pojedynków i nie awansowały do półfinału.
Brazylia - USA 1:3 (28:26, 23:25, 23:25, 21:25)
Sędziowali: Joo-Hee Kang (Korea Południowa), Denny Cespedes (Dominikana)