Premier Mateusz Morawiecki.
Ryzyko rozwoju epidemii na jesieni. Rząd bierze pod uwagę czarny scenariusz. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Podczas wtorkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki zapewniał, że rząd bierze pod uwagę wszystkie scenariusze związane z rozwojem sytuacji epidemicznej, także te pesymistyczne. Podkreślił, że na świecie rozprzestrzeniają się obecnie wariant Delta i wariant brazylijski oraz zaapelował do Polaków o zaszczepienie się.

REKLAMA
Szef rządu został zapytany na konferencji o możliwość wprowadzenia kolejnego lockdownu, jeśli w drugiej połowie sierpnia spełni się czarny scenariusz i rozwinie się kolejna fala pandemii covid-19. Wcześniej o tym, że możemy spodziewać się czwartej fali koronawirusa w drugiej połowie sierpnia mówił minister zdrowia Adam Niedzielski.
Według premiera Morawickiego taki pesymistyczny scenariusz jest możliwy. Przytoczył przykład Portugalii, gdzie liczba zakażeń jest około dziesięciokrotnie wyższa niż w Polsce.
– Wyraźnie widać, że są kraje, w których wariant Delta i wariant brazylijski bardzo szybko się przemieszcza z człowieka na człowieka i musimy brać pod uwagę również te niedobre scenariusze. A więc przygotowujmy się na najlepsze (scenariusze – przyp. red.), ale miejmy na uwadze również rozwiązania, które będą w stanie wyhamować postęp wirusa – powiedział.
Szef rządu miał na myśli szczepienia. Jak podkreślił najlepszym "wynalezionym remedium na Covid-19 jest szczepienie" a "przezorny zawsze zaszczepiony". Morawiecki przypomniał także, że w poniedziałek po raz pierwszy od dawna nie zanotowano zgonu na covid-19 oraz że udało się już zaszczepić blisko 28,4 mln Polaków.
Mimo to podkreślił, że "ten optymizm, który rodzi się tutaj na tym polu, musi być przez nas schłodzony". Przekazał, że podczas wcześniejszego posiedzenia zespołu zarządzania kryzysowego omówione zostały "ryzyka, które mogą pojawić się jesienią".
– Chcemy jak najbardziej ubiegać te ryzyka i proponować rozwiązania, które będą wyprzedzały pojawianie się nowych dużych przyrostów zachorowań; tego się na jesieni obawiamy – powiedział. Dodał, że przed nami zadanie skłonienia rodaków do zaszczepienia się. Podkreślił, że jest to "wyraz odpowiedzialności za bliskich i bliźnich".
– Przekroczyliśmy planowaną liczbę szczepień, ale jednak cały czas ten współczynnik zaszczepienia jest niewystarczający zdaniem wirusologów, epidemiologów, aby przerwać skutecznie łańcuch zakażeń przed jesienią – argumentował.
Czytaj także:
logo