
W piłce nożnej skończyła się pewna era. Po zwycięstwie Anglii nad Niemcami w 1/8 turnieju Euro 2020 słynny angielski piłkarz Gary Lineker odwołał swoje słowa o tym, że w futbolu "na końcu i tak wygrywają Niemcy". Jego bon mot niezmienną popularnością cieszy się od 31 lat.
Na murawę Wembley angielscy piłkarze we wtorek wychodzili mając w pamięci, że na wielkich turniejach rzadko pokonują Niemców. Szczególnie silnie w sercach zawodników i kibiców Synów Albionu tkwiło wspomnienie półfinałowego starcia na mistrzostwach świata w 1990 roku, w którym Anglicy po rzutach karnych ulegli Niemcom.
Ówczesny napastnik reprezentacji Anglii Gary Lineker w jednej z pomeczowych wypowiedzi stwierdził, że "piłka nożna to taka gra, w której 22 mężczyzn biega za piłką, a na końcu i tak wygrywają Niemcy". Po prostu wyrzucił on z siebie frustrację po przegranej i zapewne nie sądził, że jego słowa staną się ponadczasowym bon motem, który będzie cytowany przy okazji każdego zwycięstwa Die Mannschaft.
29 czerwca 2021 Gary Lineker postanowił jednak zmienić zdanie na temat piłki nożnej i Niemców. "Myślę, że to najwyższy czas, aby słowa 'na końcu zawsze wygrywają Niemcy' odeszły na zawsze. Spoczywajcie w pokoju" - napisał Anglik na Twitterze.
Był to oczywiście komentarz do zwycięstwa jego młodszych kolegów po fachu, którzy na Euro 2020 pokonali reprezentację Niemiec i awansowali do ćwierćfinału mistrzostw Europy.
Dowiedz się więcej o Euro 2020:

