Zwolnieni z pracy neurolodzy z Rzeszowa napisali list do Andrzeja Dudy.
Zwolnieni z pracy neurolodzy z Rzeszowa napisali list do Andrzeja Dudy. Fot. Piotr Molecki / East News

Zwolnieni neurolodzy z Rzeszowa domagają się interwencji prezydenta Andrzeja Dudy. Napisali list w imieniu wszystkich pracowników kliniki. Jak czytamy, nagrodą za ich pracę w pandemii okazało się wyrzucenie lekarzy z pracy i likwidacja kliniki.

REKLAMA
Na przełomie maja i czerwca zlikwidowano Klinikę Neurologii w KSW nr 1 w Rzeszowie. Placówka dosłownie z dnia na dzień przestała istnieć. Wszyscy zatrudnieni w niej lekarze zostali zwolnieni. Pozostałych pracowników oddelegowano do pracy w innych oddziałach. We wcześniejszych miesiącach klinika pełniła funkcję oddziału covidowego.

List lekarzy z Rzeszowa do Andrzeja Dudy

W liście do prezydenta Andrzeja Dudy lekarze zwrócili się o pomoc w ponownym uruchomieniu kliniki. Napisali, że dostali wypowiedzenia w czasie, gdy głowa państwa nagradzała lekarzy za walkę z pandemią.
"W Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 1 w Rzeszowie od wielu miesięcy mają miejsce za sprawą Dyrekcji Szpitala i nadzorującego obszar ochrony zdrowia Marszałka Władysława Ortyla wydarzenia, które niszczą jego wizerunek, jego dobre imię, a przede wszystkim zagrażają zdrowiu i życiu chorych" – czytamy w liście lekarzy.
Dalej medycy napisali o osobach wyrzucanych z pracy bez uzasadnienia, ale również o atmosferze zastraszania i niepewności panującej w szpitalu. Argumentowali, dlaczego klinika powinna istnieć dalej.
Zwrócili uwagę na wzrost powikłań neurologicznych po pandemii. Przypomnieli, że wielokrotnie proponowali, by poszerzyć ofertę szpitala o przychodnię neurologiczną, a także o leczenie w klinice ostrej fazy udaru niedokrwiennego mózgu.
Lekarze zaznaczyli, że decyzja o likwidacji kliniki została podjęta przez dyrektora samowolnie. Jak napisali, placówkę wyremontowano w latach 2014-15. Obecnie jest nowoczesnym oddziałem i można w niej bez przeszkód leczyć wszystkie choroby neurologiczne.
Skomentowali fakt, że klinika działała jako oddział covidowy. "Odnosimy wrażenie, że zostaliśmy wykorzystani instrumentalnie wówczas, gdy system nas potrzebował, a kiedy najtrudniejszy okres minął, władza potraktowała nas w najgorszy z możliwych sposobów – oszukano nas i odebrano pracę" – czytamy.
Zwrócili się z apelem do prezydenta Andrzeja Dudy: "W imię podstawowych zasad, poszanowania godności każdego człowieka i pracownika zwracamy się do Pana Panie Prezydencie (…) o przerwanie niszczycielskiej działalności Pana Dyrektora Szpitala, akceptowanej przez Marszałka Województwa Pana Władysława Ortyla, dotyczącej naszej Kliniki i naszego Szpitala".
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut