Sławomir Nitras pokłócił się z marszałek Witek, Maciejem Wąsikiem, a następnie zwrócił się wprost do Jarosława Kaczyńskiego.
Sławomir Nitras pokłócił się z marszałek Witek, Maciejem Wąsikiem, a następnie zwrócił się wprost do Jarosława Kaczyńskiego. Fot. Screen / TVN24

Podczas środowego posiedzenia Sejmu doszło do kłótni pomiędzy Elżbietą Witek a Sławomirem Nitrasem. Poseł Koalicji Obywatelskiej próbował złożyć wniosek formalny, co według marszałek Sejmu było niezgodne z regulaminem.

REKLAMA
Sławomir Nitras chciał mówić o akcji służb specjalnych w związku z aferą samolotową Marka Kuchcińskiego. – Ja mam ważną sprawę formalną. CBA zatrzymuje ludzi w sprawie marszałka Sejmu – mówił Sławomir Nitras już po tym, gdy marszałek Witek wyłączyła politykowi KO mikrofon.
– Chcę panią poinformować, że ten człowiek wszedł do 60 mieszkań w związku z lotami Kuchcińskiego, bezprawnie zatrzymali ludzi, którzy z tą sprawą nie mieli nic wspólnego – dodał Nitras wskazując na stojącego obok Macieja Wąsika, wiceszefa MSWiA.
– Zwariował? – mówił Wąsik do Witek.  – Sam zwariowałeś, jak ty się zwracasz do posła? Jak się zwracasz do posła? Słyszała pani, to jest minister? – odpowiadał Nitras.
– Wszedłeś do 60 mieszkań niewinnych ludzi. Ty i twoje służby. Zatrzymałeś ludzi, którzy nie mają z tą sprawą nic wspólnego. Łobuzie jeden! Łobuzie! – mówił dalej Nitras do Wąsika, a ze strony tego drugiego padało kilkukrotnie "zwariowałeś!".
Następnie Nitras podszedł do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i dalej mówił do niego o Wąsiku. – Ten człowiek to robił. Pan jest za to odpowiedzialny. Zatrzymują ludzi, którzy nie mają z tym nic wspólnego – kontynuował. Między Nitrasem a Kaczyńskim stanęła jedna z posłanek PiS.
Mówił: "cham, cham, po prostu cham", co wywołało duże emocje posłów PiS. "Hamuj się", "uspokój się – odpowiadali politykowi KO. "Sam se weź kreskę chamie jeden" – ripostował Nitras.
Na koniec wicemarszałek Ryszard Terlecki przejął prowadzenie obrad. Groził Nitrasowi interwencją Straży Marszałkowskiej.

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut