
Popek kilka miesięcy temu odstawił alkohol, bo, jak podkreślał, chciał się wziąć za siebie. Tymczasem popularny raper trafił do szpitala, o czym poinformował w mediach społecznościowych. Co mu dolega?
REKLAMA
Popek, a właściwie Paweł Mikołajuw, stał się rozpoznawalny po wydaniu w 2013 roku płyty "Monster". Pięć lat później wystąpił w 8. edycji show "Taniec z Gwiazdami", w którym dotarł do półfinału.
Obecnie znany jest przede wszystkim jako zawodnik FAME MMA, chociaż nadal nagrywa kawałki, między innymi ze słynnym w latach 90. Dr. Albanem. Ostatnio kontrowersyjny artysta udostępnił na swoim profilu na Instagramie filmik ze szpitala.
Na nagraniu przyznał, że poczuł się źle i musiał skorzystać z pomocy lekarza. Nawet w tak trudnej sytuacji nie traci poczucia humoru. – Pani doktor poszła po ciśnieniomierz dla koni, bo wszystkie są na mnie za małe – żartował "Król Albanii".
Gwiazdor pojawił się w szpitalu z powodu zawrotów głowy. – Pamiętacie "Taniec z Gwiazdami", jak mi się w głowie kręciło? Powtórka z rozrywki – wyjawił. Muzyk od trzech miesięcy nie pije alkoholu. "Jestem pijany powietrzem" – dodał wymownie w opisie publikacji.
Przypomnijmy, że to nie pierwsze tego typu problemy zdrowotne Popka. Trzy lata temu, podczas pracy nad odcinkami tanecznego show miał podobne objawy. – Zacząłem się zataczać, zaczęło mnie znosić na lewo i na prawo. Zwymiotowałem. Nie mam stabilizacji w nogach. Nosi mnie na boki, a nie jestem pijany – mówił wówczas artysta.
Czytaj także: