
Koncern samochodowy Volkswagen zapowiedział, że miniaturowy samochodzik, który dostarczy piłkę sędziemu w finale Euro 2020 będzie miał tęczowe barwy. To reakcja producenta samochodów na łamanie praw ludzi LGBTQ+ i jego manifest, który od początku Euro 2020 jest bardzo widoczny. "Dzielmy się miłością. Razem" - napisał na Instagramie VW.
REKLAMA
Pamiętacie samochodzik, który tuż przed meczem otwarcia Euro 2020 wjechał na murawę Stadio Olimpico i przywiózł sędziemu piłkę? Wówczas skradł show i pisano o nim na całym świecie. Wrócił już w półfinałach ME, na stadionie Wembley. Oczywiście będzie obecny też w finale, do tego ma ważną misję.
Koncern samochodowy Volkswagen - który wymyślił i wykupił ten rodzaj reklamy w trakcie turnieju - zapowiedział już, że miniaturowy samochodzik w finale Euro 2020 będzie miał tęczowe barwy. To reakcja producenta samochodów na łamanie praw osób LGBTQ+ i jego manifest, który od początku Euro 2020 jest bardzo widoczny.
Reklamy VW na bandach wokół boiska były w trakcie ME tęczowe, pomysł pojawił się po zamieszaniu z podświetleniem Allianz Areny w Monachium w barwy tęczy przed meczem Niemcy - Węgry. Wówczas UEFA nie wyraziła zgody, ale tęcza obecna była na stadionie i w mieści na każdym kroku. Niemiecki koncern zmienił kolorystykę reklam.
"Dzielmy się miłością. Razem" - napisał na Instagramie Volkswagen, prezentując nowe barwy swojego samochodziku. Firma wspiera mniejszości, co w trakcie ME manifestowali kapitanowie Niemiec i Anglii - założyli tęczowe opaski - ale też kibicie i inne firmy biorące udział w turnieju. Nawet UEFA zdecydowała się wydać w tej sprawie stosowne oświadczenie, choć ten gest odebrano jako bardzo spóźniony.
Włochy zmierzą się z Anglią w finale Euro 2020 w niedzielę 11 lipca na stadionie Wembley. Zawody poprowadzi holenderski sędzia Bjoern Kuipers, a jego pierwszy gwizdek usłyszymy punktualnie o godzinie 21:00.
Czytaj także: