
Były pracownik kancelarii Andrzeja Dudy i jego wieloletni przyjaciel Marcin Kędryna dostał pracę w "Gazecie Lubuskiej" – wynika z nieoficjalnych informacji Onetu. Wydawcą dziennika jest należąca do Orlenu Polska Press i tym samym to kolejna zmiana personalna na czele gazet regionalnych PP.
REKLAMA
Marcin Kędryna ma objąć stanowisko w redakcji "Gazety Lubuskiej" prawdopodobnie w przyszłym tygodniu – podaje Onet. Ma być tam zastępcą redaktora naczelnego. Ten były szef biura prasowego Kancelarii Prezydenta nie chciał jednak komentować tej informacji.
Może cię zainteresować: Kolejny naczelny z Polska Press zwolniony. Ludzie i tak dziwią się, że tak długo wytrzymał
Informowaliśmy także o zwolnieniu kolejnego redaktora naczelnego z Polska Press. Posadę stracił Krzysztof Zyzik z "Nowej Trybuny Opolskiej". W środowisku i tak dziwiono się, że tak długo wytrzymał. Nie ukrywał bowiem krytyki partii rządzącej i nowych właścicieli Polska Press po tym, jak wydawnictwo przejął Orlen.
Marcin Kędryna był asystentem Andrzeja Dudy w Parlamencie Europejskim, a także czołową postacią w jego sztabie wyborczym w 2015 roku. Następnie dostał pracę w Pałacu Prezydenckim. Od 2019 roku był dyrektorem biura prasowego Andrzeja Dudy. Zna się z nim od 40 lat, jeszcze ze szkoły podstawowej.
O tym, że Marcin Kędryna przestał być szefem biura prasowego Andrzeja Dudy, wiadomo od listopada. Stało się tak po wywiadzie, w którym skrytykował kwestię LGBT w kampanii Andrzeja Dudy, co zostało odebrane z dużym zdziwieniem w Pałacu Prezydenckim.