
Święto Kolorów miało być częścią festynu organizowanego 18 lipca przez Dom Kultury w Łapach, ale organizatorzy zdecydowali się je odwołać. Dlaczego? Wszystko za sprawą protestów wspólnot parafialnych i proboszcza. "Nieliczna grupa osób odebrała propozycję tej zabawy jako przeciwdziałanie wyznawanej przez nich wierze, co niezmiernie nas zdziwiło" – skomentowali przedstawiciele domu kultury.
REKLAMA
Dom Kultury w Łapach na swoim oficjalnym fanpage'u podał 12 lipca informacje, że odwołuje Święto Kolorów z uwagi na wywołaną dyskusję i oburzenie środowisk katolickich w Łapach.
"Z nieznanych nam przyczyn nieliczna grupa osób odebrała propozycję tej zabawy jako przeciwdziałanie wyznawanej przez nich wierze, co niezmiernie nas zdziwiło, bo odebraliśmy mnóstwo głosów mieszkańców Łap, którzy chwalili ten pomysł i zapowiadali przybycie" – czytamy w oświadczeniu.
Impreza miała być częścią zaplanowanego na 18 lipca festynu "Przybij Łapy Sąsiadowi". W Święcie Kolorów osoby opowiadające się za jego odwołaniem dopatrzyły się jednak nawiązania do hinduskiego święta Holi. A ponieważ jest to zabawa związana z obcą religią, oddawaniem czci obcym bóstwom, nie jest ona przeznaczona dla chrześcijan – wynikało z narracji przyjętej przez niektóre osoby wierzące, sprzeciwiające się festiwalowi.
Internauci w komentarzach pod oświadczeniem domu kultury pisali m.in., że "kto był w niedzielę w Kościele, ten doskonale wie, o co chodzi". "Na mszy było powiedziane, że kto pójdzie ten zgrzeszy…..nawet nie warto komentować", "Hmm, rozumiem, że komuś to się od razu skojarzyło z tęczą i stąd oburzenie", "Co ma kolor do religii?!" – czytamy pod postem.
"Eksplozja kolorów godzi w pierwsze przykazanie. Dekalog mówi wyraźnie: "Nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną”. A uczestnictwo w święcie Holi to dla osoby ochrzczonej bezmyślne odejście od Prawdy Objawionej. Możemy tutaj mówić o niewierności, a nawet, jeśli ktoś zaangażuje się głębiej, o bałwochwalstwie" – wyjaśniono w tekście opublikowanym na łamach magazynu "Któż jak nie Bóg", który przytoczył Onet.
W całą sprawę zaangażował się ostatecznie radny Piotr Łapszo. "Jako katolik uważam, że jeżeli impreza, wydarzenia czy przedstawienie uderza w Twoje uczucia lub najzwyczajniej Ci się nie podoba, to po prostu w nim nie uczestnicz, a nie usilnie psujesz zabawę tym, którzy mają inny pogląd na sprawę" – napisał na Facebooku, gdzie pojawiło się także mnóstwo próśb o przywrócenie Święta Kolorów.
Radny postanowił zadziałać i ostatecznie Święto Kolorów w Łapach się odbędzie. "Wspólnie z Wami mamy nadzieję, że jeżeli Urząd Miejski w Łapach nie chce zorganizować tej imprezy to przynamniej nie będzie przeszkadzał innym w organizacji" – oświadczył radny.
W dyskusji pod wydarzeniem można zauważyć, że internauci zapraszają na Święto Kolorów setki znajomych. Zapowiada się więc huczna zabawa.
