
Papież Franciszek zmienia prawo, którego jego zdaniem było wykorzystywane i pogłębiało dystans i różnice pomiędzy Kościołem a wiernymi.
REKLAMA
Koniec mszy przedsoborowych w parafiach
Zmiany dotyczą dokumentu Motu proprio "Traditionis Custodes" i przywracają stan sprzed reformy z 1970 roku dotyczącej liturgii rzymskiej. Chodzi o ograniczenie możliwości odprawiania mszy, podczas której duchowny modli się po łacinie stojąc tyłem do wiernych.Z założenia liturgia, będąca nadzwyczajną formą rytu rzymskiego, miała ubogać zwykłą jej formę. Według papieża Franciszka została ona jednak wykorzystana do "zwiększenia dystansu, umocnienia różnic, tworzenia opozycji, które ranią kościół i utrudniają jego drogę, wystawiając go na ryzyko podziału".
W tej sprawie papież Franciszek wystawał odpowiedni list do biskupów na całym świecie. Teraz kapłani, którzy chcą odprawiać mszę przedsoborową muszą najpierw zgłosić się do biskupa, a ten poprosić o zgodę Stolicę Apostolską.
