
W niedzielę podczas pobytu w Karpatach na Słowacji małżeństwo zostało porażone piorunem. Kobieta nie ucierpiała. Musiała jednak wezwać pomoc do męża, który doznał kilku obrażeń głowy i trafił do szpitala.
REKLAMA
Cała sytuacja miała miejsce w niedzielę 18 lipca. To właśnie wtedy małżeństwo, które znajdowało się pod szczytem Wielki Rozsutec, zostało porażone piorunem. Mężczyzna podczas upadku doznał kilku obrażeń głowy. Kobieta nie potrzebowała pomocy medycznej.
Z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych nie było możliwe wysłanie helikoptera do poszkodowanego małżeństwa. Ratownicy udali się na miejsce zdarzenia samochodem terenowym. Po udzieleniu pierwszej pomocy, mężczyzna został przeniesiony na noszach do samochodu.
Ratownicy następnie przewieźli go do miejscowości Štefanova, skąd poszkodowany został zabrany helikopterem do szpitala. Według informacji zamieszczonych w słowackich mediach, w minioną niedzielę na Słowacji zostało zarejestrowanych niemal 10 tys. uderzeń piorunów.
Czytaj także: