
Na plaży w Łebie dwóch mężczyzn napadło 56-latka sprzedającego na plaży kukurydzę, bo jak twierdzili, handlował on na "ich terenie". Napastnicy usłyszeli zarzuty pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Grozi im do 8 lat więzienia.
REKLAMA
Do zdarzenia doszło w miniony czwartek (22 lipca). Policjanci zostali wezwani do bójki na plaży w Łebie. Okazało się, że do 56-latka sprzedającego żywność podeszło dwóch młodych mężczyzn, którzy w wulgarny sposób kazali mu opuścić "ich teren".
Chwilę później zaatakowali handlarza. Jeden z napastników sypnął mężczyźnie piaskiem w oczy, następnie obydwaj zaczęli go kopać i okładać po całym ciele pałkami. Odciągnęli ich plażowicze i ratownicy wodni.
Wezwani na miejsce policjanci zatrzymali sprawców zdarzenia – 20-latka oraz 19-latka z powiatu słupskiego i chojnickiego. Pokrzywdzony został przewieziony do szpitala. Na szczęście jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Śledczy zabezpieczyli nagranie monitoringu. Zgromadzono materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie zatrzymanym zarzutu pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
Prokurator zadecydował o zastosowaniu wobec nich środków zapobiegawczych w postaci dozoru policyjnego i zakazu opuszczania kraju, połączonego z zakazem wydania dokumentu uprawniającego do przekroczenia granicy. Mężczyznom grozi kara 8 lat pozbawienia wolności.
Czytaj także: