Japonki sięgnęły po złote medale w softballu. Wygrały u siebie, dając mnóstwo radości gospodarzom
Japonki sięgnęły po złote medale w softballu. Wygrały u siebie, dając mnóstwo radości gospodarzom Fot. Twitter/@Tokyo2020

Japonia wskoczyła na pozycję lidera w klasyfikacji medalowej igrzysk olimpijskich w Tokio. Gospodarze mają po pięciu dniach rywalizacji aż dziesięć złotych krążków. We wtorek kolejne zdobyli m.in. w softballu czy judo. Za to najwięcej medali mają reprezentanci USA. Zgromadzili ich aż 25, ale "tylko" dziewięć złotych.

REKLAMA
Dzień otworzył się z tzw. dużą olimpijską falą. I pierwszym kompletem medali. Brazylijczyk Italo Ferreira zdobył złoto dla Brazylii w surfingu.
Kolejne złoto dołożyła również reprezentacja Chin. Tym razem w skoku synchronicznym z trampoliny.
Szwajcarskie trio sięgnęło po medale w wyścigu kolarstwa górskiego kobiet. Imponujący rezultat!
Wśród pań po sukces w surfingu sięgnęła Amerykanka Carissa Moore. Jak widać na zdjęciu, złoto olimpijskie przyniosło jej mnóstwo radości na mecie.
Kolejne złoto dla Chin! Azjatycka potęga dołożyła zwycięstwo w zawodach strzeleckich. Zwyciężył duet damsko-męski.
W judo triumfowała jedna z legend tej dyscypliny, Francuzka Clarisse Agbegnenou. Europejka zwyciężyła w kategorii do 63 kg.
Reprezentacja Estonii udowodniła, że tego dnia nie miała sobie równych wśród szpadzistek. Przekonały się o tym m.in. reprezentantki Polski.
Japonki sięgnęły za to po zwycięstwo w softballu. To złoto olimpisjkie dało mnóstwo radości teamowi gospodarzy.
Finał z udziałem gimnastyczek artystycznych należał za to do reprezentantek Rosji. To znaczy... Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego.
W podnoszeniu ciężarów w kategorii do 64 kg triumfowała Kanadyjka Maude Charron.
W jeździectwie złoty medal przypadł za to naszym zachodnim sąsiadom.
Złoto w taekwondo dla Rosjanina Vladislava Larina (kategoria powyżej 80 kg).
Za to wśród pań najlepsza była Serbka Milica Mandić. Powtórzyła tym samym swój olimpijski sukces z 2012 roku w Londynie.
Takare Nagase to kolejny z reprezentantów gospodarzy, który dał Japonii mnóstwo radości. Japończyk triumfował w judo, potwierdzając, że to specjalność Azjatów.
Swój wielki moment miało też... Chińskie Tajpej. A wszystko za sprawą Kuo Hsing-Chun, która wygrała rywalizację olimpijską w podnoszeniu ciężarów (kategoria do 59 kg).
Rozdano również medale w rywalizacji kajakarek górskich. Tutaj najlepsza była Niemka Ricarda Funk.

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut