Annemiek van Vleuten zdobyła w Tokio drugi medal, tym razem na pewno złoty
Annemiek van Vleuten zdobyła w Tokio drugi medal, tym razem na pewno złoty Fot. GREG BAKER/AFP/East News

Anna Plichta i Maciej Bodnar wzięli w środę udział w rywalizacji kolarskiej w jeździe indywidualnej na czas. Olimpijskie zmagania w Tokio Polka zakończyła na pozycji 24., a jej kolega z reprezentacji Polski na miejscu 18. Złote medale dla Holandii - Annemiek van Vleuten oraz Słowenii - Primoza Roglicia.

REKLAMA
Na 22-kilometrowej trasie na słynnym torze Fuji najszybsza wśród kobiet była oczywiście reprezentantka Holandii, wspaniała Annemiek van Vleuten. Srebrna medalistka z wyścigu ze startu wspólnego wygrała nad drugą Szwajcarką Marlen Reusser o 56 sekund. Brąz wywalczyła druga z Pomarańczowych, Anna van den Breggen.

Oranje były faworytkami i tym razem nie zawiodły, za to nasza reprezentantka Anna Plichta tym razem się nie popisała. Po brawurowej ucieczce w niedzielnym wyścigu wyraźnie była pozbawiona energii i wykręciła w "czasówce" dopiero 24. czas, a startowało 25. zawodniczek. O wiele lepiej poradził sobie Maciej Bodnar, który był na mecie 18. i trzeba powiedzieć, że w tej stawce to naprawdę przyzwoity wynik.
Złoty medal w męskiej rywalizacji - jechano 44 kilometry - wygrał Słoweniec Primoz Roglić, wielki faworyt do medalu, który wyprzedził drugiego na mecie Holendra Toma Dumoulina o ponad minutę. Brązowy medal wywalczył Australijczyk Dennis Rohan, który wyszarpał krążek Szwajcarowi Stefanowi Kuengowi o raptem 0,4 sekundy.
Olimpijska rywalizacja w kolarstwie szosowym jest dla Oranje bardzo udana, Annemiek van Vleuten zdobyła dwa medale, w środę już na pewno złoty, a wcześniej srebro. Kolejne krążki dołożyli Anna van den Breggen i Tom Dumoulin, trzeba przyznać że Pomarańczowi to nie tylko z nazwy kolarska potęga.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut