
"Myślę, że bezpretensjonalna reakcja Zillmann na zainteresowanie mediów w związku z jej coming outem zrobi więcej dla sprawy równouprawnienia niż niejedna wielka demonstracja" – podsumował swoje gratulacje dla wioślarek Rafał Trzaskowski. Do sukcesu polskich sportsmenek odniósł się już także Mateusz Morawiecki. Słów pochwały zabrakło jednak ze strony prezydenta Andrzeja Dudy.
REKLAMA
– To jest jednak takie przykre, nawet dzisiaj, jak o tym pomyślę. Że temat czyjejś orientacji jest wciąż "kontrowersyjny", że w ogóle jest tematem. Chciałabym, żeby to wszystko odeszło do lamusa, żeby zapanowała całkowita normalność. Dlatego ważne, żeby osoby LGBT były widoczne, żeby się nie ukrywały – w taki sposób wioślarka Katarzyna Zillmann skomentowała medialny szum wokół jej coming outu, choć – jak sama podkreśla – ze swoją orientacją nigdy wcześniej się nie ukrywała.
Naturalność i bezpretensjonalność młodej sportsmanki podkreślił w swoich gratulacjach dla polskich wioślarek Rafał Trzaskowski. "Najbardziej pozytywne w tej historii jest to, że Pani Katarzyna jest zaskoczona całym tym szumem. Dla jej pokolenia nie ma w tym nic dziwnego. Według niej – nie ma o co robić tyle hałasu. W wywiadach nasza medalistka wydaje się nawet trochę zażenowana, że musi tłumaczyć dziennikarzom rzeczy oczywiste" – napisał na Facebooku prezydent Warszawy.
"Cała Polska zobaczyła fajną, zadziorną dziewczynę z błyskiem w oku i co najważniejsze z orzełkiem na piersi, która zachęca nas do tego żebyśmy byli... no właśnie – normalni.
Myślę, że bezpretensjonalna reakcja Katarzyny Zillmann na zainteresowanie mediów zrobi więcej dla sprawy równouprawnienia niż niejedna wielka demonstracja" – podsumował Trzaskowski.
Przypomnijmy, że Katarzyna Zillmann, Maria Sajdak, Marta Wieliczko i Agnieszka Kobus-Zawojska, czyli załoga prowadzona przez trenera Jakuba Urbana, po ciężkiej i pełnej zwrotów akcji walce na torze Sea Forest Waterway zostały wicemistrzyniami olimpijskimi w czwórce podwójnej, ulegając jedynie reprezentacji Chin.
Wioślarki zdobyły pierwszy medal dla Polski w tegorocznych igrzyskach, dlatego w mediach błyskawicznie pojawiły się gratulacje od rozmaitych osób. Jak informowaliśmy w naTemat.pl, słów pochwały dla zawodniczek zabrakło ze strony Andrzeja Dudy. Dziwi to o tyle, że dokładnie 5 lat temu Duda gratulował Rafałowi Majce, który to zdobył pierwszy medal dla Polski podczas igrzysk w Rio.
W czwartek pojawiły się za to gratulacje od szefa rządu Mateusza Morawieckiego. "Kilka razy medale były naprawdę blisko. Tym cenniejsze jest srebro naszych wspaniałych wioślarek z czwórki podwójnej, bo podnosi morale całej naszej ekipy. Miejmy nadzieję, że to sygnał dla naszych reprezentantów w innych dyscyplinach, że na tych igrzyskach jest jeszcze wiele medali do zdobycia" – napisał na Facebooku premier.
Jak wyglądał nagłośniony przez media coming out Katarzyny Zillmann? Tuż po sukcesie sportsmenki udzieliły wywiadu, który był transmitowany na żywo w TVP. Pojawiły się w nim nie tylko wątki dotyczące przygotowań do startu oraz ciężkich zmagań na wodzie, lecz i ciepłe słowa skierowane zarówno do kibiców, jak i osób najbliższych.
– Bardzo pozdrawiam moją dziewczynę, Julię – wykrzyczała w stronę mikrofonu z logo TVP Sport podekscytowana Katarzyna Zillmann.
Czytaj także: