
Nie ustaje publiczna batalia o "Lex TVN". W środę "Fakty" TVN pokazały w wieczornym wydaniu wiadomości, jak mogłaby wyglądać telewizja, gdyby zabrakło w niej głosu prywatnych mediów. Swoją odpowiedź wystosowało teraz TVP.
REKLAMA
TVP odpowiada TVN
"Fakty" TVN pokazały zestawienie fragmentów "Wiadomości" TVP ukazując zakłamany obraz rzeczywistości, jaki prezentuje telewizja publiczna, która skupia się tylko na krytykowaniu opozycji. "Wiadomości" TVP to praktycznie laurka dla partii rządzącej.Telewizja publiczna postanowiła nie zwlekać z odpowiedzią i w czwartkowym wieczornym wydaniu "Wiadomości" odpowiedziała TVN-owi prezentując kilka wycinków z konkurencyjnej stacji jako dowód na to, że stacja sprzyja jedynie opozycji.
– Tusk nie przedstawia programu, podobnie jak zaprzyjaźnione z nim media nie mówią o faktach – zapowiadał lektor.
W kolejnych minutach można było zobaczyć fragmenty "Faktów" i wycinki komentarzy dziennikarzy TVN: "argumenty posłów PiS nie tylko dla opozycji są nie do przyjęcia"; "polskie służby niszczą tych, którzy patrzą PiS-owi na ręce", które miały świadczyć o tym, że TVN sprzyja jedynie opozycji.
– Chce odmalować polską rzeczywistość w czarnych barwach. Chce zniechęcić Polaków do Zjednoczonej Prawicy – komentował działania mediów i Donalda Tuska dla TVP redaktor naczelny tygodnika "Sieci" Jacek Karnowski.
"Lex TVN" to projekt, o którym mówi się już od kilku tygodni. Kontrowersyjna ustawa zakłada nie przedłużenie koncesji TVN w Polsce. Stacja jest największą niepubliczną w Polsce i jedną z niewielu, która pozostaje niezależna od rządu. Swoje zaniepokojenie w tej sprawie wyrazili już czołowi amerykańscy politycy. Wprowadzenie ustawy w Polsce na dobrą sprawę oznaczałoby koniec wolnych mediów w kraju.
