Polska sztafeta mieszana 4x400 m zachwyciła świat
Polska sztafeta mieszana 4x400 m zachwyciła świat Fot. Iwanczuk/Sport/REPORTER\East News

Pierwsze złoto dla Polski na igrzyskach w Tokio odbiło się szerokim echem nie tylko w świecie sportu. Biało-Czerwoni zachwycili wszystkich tych, którzy dopingowali finałowy bieg okraszony rekordem olimpijskim. Głos zabrali m.in. Robert Korzeniowski, Iga Świątek, ale i... Andrzej Duda czy Donald Tusk.

REKLAMA
Przewodniczący PO Donald Tusk błyskawicznie odnotował polskie zwycięstwo w Tokio. "Co za radość!" - napisał polityk.
Prezydent Andrzej Duda zareagował na Twitterze znacznie szybciej niż na srebro wioślarek, gratulując przełamania Biało-Czerwonym. Podziękował przy tym zawodniczkom i zawodnikom polskiej sztafety.
Za to Iga Świątek była obecna na stadionie w Tokio, dopingując swoje koleżanki i kolegów z reprezentacji razem z... innymi kadrowiczami. Chociażby chorążym polskich olimpijczyków, Pawłem Korzeniowskim.
Głos na Twitterze zabrał również multimedalista olimpijski, jedna z żywych legend światowego olimpizmu, Robert Korzeniowski.
Turbo tempo zauważył... Turbogrosik, czyli Kamil Grosicki. Były piłkarz reprezentacji Polski w swoim stylu, krótko i zwięźle - a przy okazji obrazkowo - odniósł się do sukcesu naszej sztafety.
Zwycięstwo Biało-Czerwonych zostało również zaakcentowane na oficjalnym profilu olimpijskim. Nic dziwnego, że jako główny bohater, na pierwszym planie widoczny jest Kajetan Duszyński
Swoje kilka zdań dorzuciła również olimpijka Monika Pyrek. Napisała więcej niż większość cytowanych, widać sporo pozytywnych emocji udzieliło się byłej sportsmence. Co zresztą nie jest niczym dziwnym, w końcu Pyrek należy do wielkiej, lekkoatletycznej rodziny.
A niezależnie od tego, czy mówimy o igrzyskach letnich, czy zimowych, sport jest sportem. Podobnie jak igrzyska i klimat, który tam panuje. Głos zabrał też olimpijczyk, ale zimowy, Adam Małysz.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut