
Ogromne kolejki do busa na Morskie Oko to skutek wprowadzonych przez TPN e-biletów. Kierowcy chcący zaparkować na Łysej Polanie i Palenicy Białczańskiej muszą zarezerwować miejsce przez internet. TPN w rozmowie z naTemat wyjaśniło, co dalej z nowym systemem.
REKLAMA
Ogromne kolejki na Morskie Oko
W środę rano informowaliśmy w naTemat o ogromnych kolejkach do busów na Morskie Oko, które ciągnęły się nawet kilkaset metrów. Zazwyczaj w Zakopanem tego rodzaju tłumy można było zaobserwować pod kasami na Kasprowy Wierch. Wszystko przez e-bilety, które wprowadził Tatrzański Park Narodowy.Od 2 sierpnia na parking na Łysej Polanie i Palenicy Białczańskiej można wjechać tylko z biletem kupionym przez internet. A miejsc często brakuje nawet na dobę przed planowanym wyjazdem. Bus zyskał zatem na popularności.
Może Cię zainteresować także: Turyści szturmują Zakopane. Do tego stopnia, że brakuje już miejsc na parkingach
TPN zdecydował się wprowadzić nowy rodzaj biletów ze względu na ogromny problem z miejscami parkingowymi w rejonie Morskiego Oka. Podobny model sprzedaży był wprowadzony także podczas ubiegłorocznych wakacji. E-bilety mają zapewnić komfort w czasach gwałtownie rosnącego ruchu turystycznego.
TPN utrzyma e-bilety
W rozmowie z naTemat pracowniczka TPN-u wyjaśniła, czy zarząd zamierza pozostać przy nowym systemie.– Tak, jak najbardziej zamierzamy utrzymać e-bilety. Program został wprowadzony po to, żeby uporządkować kwestię ilości osób dojeżdżających w tamten rejon i bardzo dobrze się rozwija – powiedzała pracowniczka TPN. – Program istnieje cały czas i będzie istniał – dodała.
Na pytanie, czy zarząd jest zaskoczony przyznała, że nie są zaskoczeni obrotem sprawy, bo "pierwsze etapy zawsze spotykają się z trudnościami", a program do tej pory bardzo dobrze się sprawdzał.
E-bilety można kupić za pośrednictwem strony TPN. Bilet parkingowy na Łysej Polanie i Palenicy Białczańskiej kosztuje 35 zł. Kupując go przez internet, turyści mają gwarancję miejsca na parkingu.
