
W Chinach trwa euforia po przyznaniu ich rodakowi literackiej nagrody Nobla. Władze postanowiły to wykorzystać i zbudować Park Kultury i Twórczości im. Mo, w którym będzie można dowiedzieć się o zaletach uprawy sorga (od tytułu jednej z powieści) czy zobaczyć dom pisarza (a raczej jego podrasowaną wersję).
„Jeden z gości wykopał rzodkiew z ogródka przy domu - piszą „Wiadomości Pekińskie”. - Schował ją w swoim płaszczu, a potem pokazał we wsi, mówiąc: »Rzodkiew Mo! Rzodkiew Mo! «. Z kolei jedna z turystek wykopała z pola rodziny Mo słodkie ziemniaki, mówiąc córce: »Ugotuję ci je tak, byś mogła je zjeść i też zdobyć Nobla! «”. Ponoć brat pisarza musiał ratować nawet suszącą się na dachu kukurydzę, którą chciał wynieść wiejski komitet porządkowy. CZYTAJ WIĘCEJ
Zobacz też: Mo Yan laureatem literackiego Nobla!

