Mo Yan w Niemczech w 2008 roku
Mo Yan w Niemczech w 2008 roku Fot. Johannes Kolfhaus, Gymn. Marienthal / WikimediaCommons

W Chinach trwa euforia po przyznaniu ich rodakowi literackiej nagrody Nobla. Władze postanowiły to wykorzystać i zbudować Park Kultury i Twórczości im. Mo, w którym będzie można dowiedzieć się o zaletach uprawy sorga (od tytułu jednej z powieści) czy zobaczyć dom pisarza (a raczej jego podrasowaną wersję).

REKLAMA
Władze powiatu, z którego pochodzi noblista chciały wybudować park przemysłowy dla inwestorów. Jednak na fali popularności po zdobyciu przez Mo Yana nagrody Nobla postanowiły przeznaczyć pieniądze na Park Kultury i Twórczości jego imienia. Już dziś rodzinny dom noblisty, gdzie jego brat nadal uprawia rolę, nawiedzają dziesiątki turystów.

„Jeden z gości wykopał rzodkiew z ogródka przy domu - piszą „Wiadomości Pekińskie”. - Schował ją w swoim płaszczu, a potem pokazał we wsi, mówiąc: »Rzodkiew Mo! Rzodkiew Mo! «. Z kolei jedna z turystek wykopała z pola rodziny Mo słodkie ziemniaki, mówiąc córce: »Ugotuję ci je tak, byś mogła je zjeść i też zdobyć Nobla! «”. Ponoć brat pisarza musiał ratować nawet suszącą się na dachu kukurydzę, którą chciał wynieść wiejski komitet porządkowy. CZYTAJ WIĘCEJ

Źródło: "Gazeta Wyborcza"
Dlatego park otaczać ma 640 hektarów ziemi obsianej sorgiem ("Czerwone sorgo" to powieść Mo Yana). Renowacji zostanie poddany też rodziny dom, ponieważ nie przystoi pokazywać światu rozsypującej się chatki z cegieł, gliny i słomy. Sam Mo Yan sprawę kwituje krótko: radzi władzom swojego powiatu, by przestały się ośmieszać.