
Przed zapowiadaną w Sejmie debatą o lex TVN we wtorek w całej Polsce odbyły się protesty w obronie wolnych mediów. Demonstracje zorganizowano aż w 93 miastach. Inicjatorami protestów było kilkanaście formacji i stowarzyszeń, między innymi Komitet Obrony Demokracji. Główne zgromadzenie odbyło się przed Sejmem, gdzie pojawili się parlamentarzyści głównych sił opozycyjnych, w tym lider PO Donald Tusk.
REKLAMA
"Stajemy razem, by wyrazić naszą niezgodę i nasz sprzeciw wobec wszelkich działań mających ograniczyć wolność słowa i wolność mediów w Polsce" – oświadczyli organizatorzy wtorkowego protestu.
Demonstracje w obronie TVN i niezależności mediów odbyły się w blisko 100 polskich miastach m.in. w Poznaniu, Gdańsku, Bydgoszczy, Szczecinie, Łodzi i Krakowie.
W Krakowie na Rynku Głównym przy wieży ratuszowej zgromadziło się około dwóch tysięcy osób, by zaprotestować przeciwko tzw. ustawie lex TVN. Manifestanci skandowali hasła: "Chcemy możliwości wyboru, a nie powrotu PRL-u".
Około 200 osób zgromadziło się z kolei na zakopiańskich Krupówkach. W większości byli to mieszkańcy Zakopanego, ale do manifestacji mieli przyłączać się także turyści z różnych stron Polski.
Największa z demonstracji miała miejsce w Warszawie, gdzie przed Sejmem o godzinie 18 zaczęli zbierać się manifestanci. Wcześniej grupa aktywistów protestowała na dachu Ministerstwa Kultury. Demonstranci zawiesili banery między innymi z hasłem: "wolne media", a pod budynkiem pojawił się szereg policjantów.
Scenariusz stołecznej demonstracji obejmował cztery bloki wystąpień. W pierwszym przemawiali dziennikarze (między innymi Seweryn Blumsztajn z "Gazety Wyborczej" i Jacek Żakowski z "Polityki"). – Nie trzeba pamiętać PRL, żeby wiedzieć, jak będzie wyglądała telewizja, gdy władze zniszczą wolne media. Wystarczy włączyć TVP – mówiłł Seweryn Blumsztajn.
W drugim bloku protestu w Warszawie przemawiali prawnicy. – Rząd zabiera nam wolność, zabiera nam niezależne sądy, zawłaszczył prokuraturę, zawłaszczył media publiczne. Pozostaje nam walka – głosili przedstawiciele środowiska prawniczego.
W trzecim bloku wystąpili reprezentanci organizacji pozarządowych, a w czwartym wypowiadali się politycy. Część "polityczną" otworzyło wystąpienie lidera Platformy Donalda Tuska.
– Jeśli nie staniemy w obronie wolnych mediów, to już nikt nie usłyszy jak w Polsce tłumi się legalne demonstracje, nikt nie usłyszy o tym, że ludzi przetrzymuje się na komisariatach, bez dostępu do adwokata – przemawiała Gabriela Morawska-Stanecka z Lewicy.
– Artykuł 14 konstytucji RP zapewnia wolność prasy i innych środków wolnego przekazu. Wyrzucenie właściciela TVN byłoby krokiem, który przesunie Polskę do grupy krajów, w której są Turcja, Węgry, Rosja – podkreślał Michał Kobosko z Polski 2050.
Dodajmy, że organizatorem protestów jest Komitet Obrony Demokracji, a współorganizatorami przedstawiciele środowiska dziennikarskiego – fundacja Grand Press oraz Towarzystwo Dziennikarskie i organizacje społeczne: Obywatele RP, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Ogólnopolski Strajk Kobiet, Akcja Demokracja i Partia Zieloni.
Czytaj także: