Pielęgniarka pracująca na co dzień w jednym ze szpitali w Dolnej Saksonii podawała pacjentom roztwór soli fizjologicznej zamiast szczepionek przeciw covid-19.
Pielęgniarka pracująca na co dzień w jednym ze szpitali w Dolnej Saksonii podawała pacjentom roztwór soli fizjologicznej zamiast szczepionek przeciw covid-19. Fot. Krzysztof Cwik / Agencja Gazeta

Pielęgniarka pracująca na co dzień w jednym ze szpitali w Dolnej Saksonii podawała pacjentom roztwór soli fizjologicznej zamiast szczepionek przeciw covid-19. W ten sposób mogła "zaszczepić" ponad osiem tysięcy osób.

REKLAMA
Według informacji przedstawionych przez dziennik "Die Welt" dotychczas znanych było jedynie sześć przypadków, w których pacjenci nie zostali zaszczepieni właściwym preparatem. Z danych przedstawionych przez powiat fryzyjski wynika, że nawet 8 tys. 557 osób między 5 marca a 20 kwietnia mogło otrzymać zastrzyk, za którego zawartość odpowiedzialna była wyżej wspomniana pielęgniarka.
We wcześniejszych sześciu przypadkach, które były już powszechnie znane, pielęgniarka tłumaczyła się, że stłukła ampułkę ze szczepionką i ze wstydu nie chciała o tym informować kierownika punktu szczepień.
Sven Ambrosy wydał specjalne oświadczenie prasowe, w którym poprosił wszystkich obywateli, którzy otrzymali szczepionkę we wspomnianym okresie o kontakt.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut