redakcja naTemat

Z lekkim opóźnieniem rozpoczęła się dyskusja nad lex TVN w Sejmie. Od tego momentu TVN24 nadaje nie tylko na swoim kanale, ale i na kanale TVN.

REKLAMA
To rzadka sytuacja. TVN jest dostępny w telewizji naziemnej, a TVN24 nie. To sytuacja, w której szersze grono może skorzystać z możliwości wysłuchania debaty sejmowej oraz komentarzy ekspertów w sytuacji procedowania lex TVN.
"Powinni nadawać teraz TVN24 non stop na kanale TVN, dostępnym w całej Polsce", "Ludzie w sanatoriach mają okazję zobaczyć", "Powinni przynajmniej wieczorna publicystykę po Faktach nadawać na TVN" – to tylko kilka z komentarzy internautów po tym ruchu TVN.
Czytaj więcej: To musisz wiedzieć o "lex TVN". PiS próbuje przepchnąć ustawę w Sejmie

O co chodzi ws. "lex TVN"?

Dziś (11 sierpnia) Sejm prawdopodobnie wznowi prace nad tzw. lex TVN. W projekcie zawarty jest przepis, który dotyczy nadawania koncesji podmiotom radiowo-telewizyjnym należącym do kapitału zagranicznego.

Czy TVN24 przestanie nadawać?

Przedstawiciel wnioskodawców Marek Suski niedawno mówił w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że "ustawa nie jest pisana przeciwko TVN i nie wie, na jakiej podstawie stawiana jest teza o likwidacji stacji". W praktyce wygląda to tak, że jeśli rozwiązania wejdą w życie, TVN24 straci prawo do nadawania w Polsce 26 września. Na podstawie nowego prawa nie będzie bowiem można przyznać koncesji.
To czarny scenariusz, ale stacja ma już plany awaryjne. – Chcę zapewnić, że TVN24 nie przestanie nadawać. Nadal będzie miejscem bezstronnej debaty publicznej, w którym nadal będzie można znaleźć codziennie wiarygodne i rzetelne informacje – podkreślił w rozmowie z "Press" Michał Samul, członek zarządu TVN i redaktor naczelny TVN24.
Jedną z opcji jest przeniesienie emisji TVN24 na koncesję TVN24 BiS - jest ona ważna do 2027 r. Inny scenariusz zakłada uzyskanie koncesji satelitarnej w innym kraju UE.