Abp Marek Jędraszewski urażony słowami Donalda Tuska.
Abp Marek Jędraszewski urażony słowami Donalda Tuska. Fot. Martyna Niećko / Agencja Gazeta

W minionym tygodniu Donald Tusk odwiedził województwo kujawsko-pomorskie, gdzie spotkał się z mieszkańcami m.in. Nakła nad Notecią. Tam poruszył kwestię dotyczącą macierzyństwa, co nie spodobało się abpowi Markowi Jędraszewskiemu. Duchowny uważa, że słowa polityka uraziły jego rodziców.

REKLAMA
Chodzi o słowa, jakie w środę Donald Tusk wypowiedział podczas wizyty w Nakle nad Notecią. – Kobieta siłą rzeczy musi się o wiele, wiele razy więcej zastanowić, czy chce mieć dzieci w takim krajobrazie kulturowym i politycznym. Jeśli może być bita, poniewierana, jeśli nie będzie miała pracy, jeśli nie będzie żłobków, szpitali (...) – mówił przewodniczący Platformy Obywatelskiej.
– Urodzenie dziecka to jest demograficznie fajna rzecz, ale dla kobiety często to jest udręka na najbliższe 20 lat życia, bo nie ma wsparcia, bo mąż jest przekonany, że jest okej – dodał polityk.
Wypowiedź byłego premiera spotkała się z ostrą reakcją metropolity krakowskiego. Duchowny zwrócił się do pielgrzymów z dziećmi, że słowa Tuska ich obrażają.
– To są słowa, które obrażają moich rodziców. Jak można mówić o kobiecie, że przez macierzyństwo zamienia się w niewolnicę i gotuje sobie udrękę na całe dwadzieścia lat? Przecież to nas wszystkich obraża – ocenił abp Marek Jędraszewski.
Dodajmy, że Tusk mówił również, iż kobieta musi mieć poczucie "pełnej równości". – Przecież tak długo, jak będzie rządziła ta ekipa Czarnków, Ziobrów, mizoginów jakichś kompletnych, (...) tak długo kobieta będzie miała poczucie, że jest drugim sortem, gorszą kategorią – skwitował przewodniczący PO.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut