Chijindu Ujah zdobył srebrny medal na igrzyskach w Tokio. On i jego koledzy ze sztafety mogą jednak stracić swoje krążki
Chijindu Ujah zdobył srebrny medal na igrzyskach w Tokio. On i jego koledzy ze sztafety mogą jednak stracić swoje krążki Fot. Fotoarena/Sipa USA/East News

Niespełna tydzień po zakończeniu igrzysk olimpijskich w Tokio napłynęły pierwsze informacje dotyczące... dopingu wśród sportowców. Wicemistrz w sztafecie 4x100 m Chijindu Ujah jest na liście tych, którzy wspomagali się niedozwolonymi środkami. Brytyjczycy mogą stracić srebrny medal z Tokio.

REKLAMA
O sprawie poinformowała Athletics Integrity Unit. Łącznie zawieszona w prawach zawodniczych została czwórka olimpijczyków z Tokio.
Sadik Mikhou z Bahrajnu (bieg na 1500 m), kenijski sprinter (100 m) Mark Otieno Odhiambo, gruziński kulomiot Benik Abramian oraz wspomniany członek sztafety 4x100 m, wicemistrz olimpijski, Chijindu Ujah.
W organizmie Brytyjczyka wykryto obecność ostaryny i S-23. Obie substancje są zakazane.
Trwa postępowanie International Testing Agency (ITA) wobec czwórki w/w sportowców. Póki co są zawieszeni, ale jeśli kolejne testy próbek dadzą pozytywne wyniki, ich rezultaty z igrzysk zostaną anulowane.
Ujah biegł w brytyjskiej sztafecie 4x100 m na pierwszej zmianie. Ostatecznie Wielka Brytania o 0,01 s przegrała ze złotymi Włochami.
Jeśli zostanie im zabrany medal, nowymi wicemistrzami zostaną Kanadyjczycy (trzeci na mecie), a na najniższy stopień podium wskoczą Chińczycy (czwarci w Tokio).
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut