
Nadal niepokonany w PKO Ekstraklasie jest Lech Poznań. Drużyna trenera Macieja Skorży w piątek wygrała 3:1 w Niecieczy, umacniając się na czele tabeli. Wygrała też Stal Mielec, która na własnym terenie ograła 2:1 Wisłę Kraków. Pięknym golem dla popisał się Aleksandar Kolev.
REKLAMA
Pierwszym piątkowym meczem było spotkanie w Niecieczy. Beniaminek ma trudne wejście w sezon, nadal szukając swojego pierwszego zwycięstwa w sezonie.
Podopieczni Mariusza Lewandowskiego będą jednak musieli poczekać jeszcze przynajmniej jedną kolejkę. Spotkanie w Niecieczy jeszcze na dobre się nie rozpoczęło, po pięciu minutach było już 2:0 dla Lecha Poznań. Wynik otworzył Barry Douglas, a poprawił Joao Amaral.
Gospodarze odpowiedzieli trafieniem z rzutu karnego przed przerwą, ale ostatecznie na 3:1 emocje w meczu zamknął Mikael Ishak.
Poznański zespół po czterech meczach ma dziesięć punktów na koncie.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Lech Poznań 1:3 (1:2)
Bramki: Piotr Wlazło (42-k) - Barry Douglas (3), Joao Amaral (4), Mikael Ishak (81)
Bramki: Piotr Wlazło (42-k) - Barry Douglas (3), Joao Amaral (4), Mikael Ishak (81)
Piękny gol Koleva
Tak samo jak w Niecieczy na punkty w piątek liczono w Mielcu. Stal do pojedynku z Wisłą Kraków podchodziła tylko z jednym oczkiem na koncie. Okazało się jednak, że gospodarze mogą zgarnąć komplet punktów w meczu z Jakubem Błaszczykowskim i spółką.Jeśli jednak zalicza się takie trafienia, no to trudno się dziwić, że rywal może mieć problemy z powrotem do równowagi na boisku.
Wiślacy odpowiedzieli po ciosie przed przerwą tuż po rozpoczęciu drugiej. Na trafienie Jana Klimenta pięć minut później odpowiedział jednak Mateusz Mak. Gospodarze tej przewagi już nie stracili.
Krakowianie za to nie zrobili na tyle, żeby zasłużyć w Mielcu na coś więcej.
Stal Mielec - Wisła Kraków 2:1 (1:0)
Bramki: Aleksandar Kolev (42), Mateusz Mak (52) - Jan Kliment (47)
Czytaj także:Bramki: Aleksandar Kolev (42), Mateusz Mak (52) - Jan Kliment (47)
