Raków Częstochowa awansował do czwartej rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy
Raków Częstochowa awansował do czwartej rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta

To był w połowie udany wieczór dla polskich drużyn w europejskich pucharach. Awans w dramatycznych okolicznościach w Rosji wywalczyli piłkarze Rakowa Częstochowa. Wicemistrz Polski ograł 1:0 po dogrywce Rubin Kazań. Skompromitował się za to Śląsk Wrocław, przegrywając 0:4 z Hapoelem Beer Szewa.

REKLAMA
Raków Częstochowa zaczął czwartkowe mecze jako pierwszy. Częstochowianie po remisie w pierwszym meczu pod Jasną Górą nie byli faworytem rewanż na terenie w Kazaniu. Szybko okazało się jednak, że nie ma co bać się Rosjan.
Raków miał kilka sytuacji, nie trafił do siatki m.in. Ivi Lopez, Polakom nie przyznano też w dogrywce rzutu karnego. Wicemistrzowie Polski dążyli jednak do osiągnięcia celu.
W 111. minucie gola zdobył Vladislavs Gutkovskis strzałem głową w polu karnym. W ostatniej akcji meczu polski zespół musiał bronić się przed sporym zagrożeniem.
Rzutu karnego nie wykorzystał jednak Rubin Kazań, strzał Seada Haksabanovicia fenomenalnie obronił Vladan Kovacević.
Raków w IV rundzie eliminacji Ligi Konferencji Europy zagra z belgijskim KAA Gent.
Rubin Kazań - Raków Częstochowa 0:1 (po dogrywce)
Bramka: Vladislavs Gutkovskis (111).
Duże rozczarowanie to występ Śląska Wrocław. Wrocławianie do Izraela jechali z jednobramkową zaliczką (2:1), prezentując się solidnie w pierwszym meczu z Hapoelem Beer Szewa.
Cóż jednak z tego skoro wrocławski zespół w siódmej minucie meczu przegrywał już 0:2 i właściwie zamknął sobie jakakolwiek nadzieję na grę w IV rundzie eliminacji. Przy pierwszym golu fatalny błąd popełnił Szymon Lewkot.
Wrocławianie wydawali się być zupełnie oszołomieni tym, co zaserwowali im przeciwnicy. Było to na tyle wiążące, że zamiast zabrać się za odrabianie strat (łącznie tylko trzy strzały w światło bramki gości), Śląsk stracił dwa kolejne gole.
Porażka 0:4 to smutne zamknięcie całkiem obiecującej przygody wrocławian w eliminacjach Ligi Konferencji Europy.
Hapoel Beer Szewa - Śląsk Wrocław 4:0 (2:0)
Bramki: Eugene Ansah (2) i (54), Ramzi Safouri (7), Itamar Shviro (82).
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut