
W Huddersfield na północy Anglii w jednym z domów znaleziono nieprzytomnego 15–latka z Polski. Mimo udzielonej pomocy, chłopca nie udało się uratować. Dwie osoby usłyszały zarzut zabójstwa.
REKLAMA
O śmierci 15-letniego Sebastiana informują brytyjskie media, które powołują się na informacje policji. Kiedy funkcjonariusze dojechali na miejsce przy Leeds Road w Huddersfield, chłopiec jeszcze żył, ale pomoc przybyła za późno.
Policja z West Yorkshire potwierdziła, że Sebastian doznał "licznych obrażeń fizycznych". – Jesteśmy w kontakcie z jego rodziną w Polsce. Wiemy, że był w Anglii tylko przez krótki czas, mówił w ograniczonym zakresie po angielsku – przekazał jeden z przedstawicieli służb.
Dwie osoby już usłyszały zarzut zabójstwa. To 34-letnia Agnieszka K. oraz Andrzej L., co potwierdziła policja. Nie wskazano narodowości podejrzanych, ale imiona i nazwiska mogą sugerować, że pochodzą z Polski. Ponadto BBC informuje, że oskarżona 34–latka to matka zmarłego chłopca.