We wtorek rozpoczął się proces mężczyzny oskarżonego o wykorzystywanie seksualne dzieci.
We wtorek rozpoczął się proces mężczyzny oskarżonego o wykorzystywanie seksualne dzieci. Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta

We wtorek rozpoczął się proces mężczyzny oskarżonego o wykorzystywanie seksualne dzieci. Według prokuratury 45-latek miał wykorzystywać seksualnie swoją przyrodnią siostrę i jej przyjaciółki. Ofiary miały od 6 do 13 lat.

REKLAMA
Proces mężczyzny rozpoczął się przed sądem w Ulm. 45-latek oskarżony jest o wykorzystywanie seksualnie przyrodniej siostry i jej przyjaciółek. W oskarżeniu mowa nawet o 400 przypadkach na przestrzeni lat. Dziewczynki miały wówczas od 6 do 13 lat.
Oskarżony przyznał się do części zarzucanych mu czynów. Mężczyzna powiedział, że jego przyrodnia siostra oraz cztery jej koleżanki często przebywały u niego w mieszkaniu. 45-latek przyznał się, że podawał im alkohol oraz dotykał je.
Tłumacząc motywy swojego działania, oskarżony przyznał, że w przeszłości interesował się małymi dziewczynkami i lubił je podglądać. Przed sądem przysięgał jednak, że dzisiaj nie ma już takich słabości.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut