Fabrice N’Sakala stracił przytomność w trakcie sobotniego meczu ligi tureckiej.
Fabrice N’Sakala stracił przytomność w trakcie sobotniego meczu ligi tureckiej. Fot. Seskimphoto via www.imago-images.de/Imago Sport and News/East News

Od czasu Euro 2020 i przypadku Christiana Eriksena piłkarski świat jest wyraźnie wyczulony na sytuacje utraty przytomności na murawie. Kolejny taki przypadek miał miejsce w lidze tureckiej. Fabrice N’Sakala, piłkarz Besiktasu Stambuł, nieatakowany przez nikogo, nagle stracił przytomność...

REKLAMA
Do zdarzenia doszło w trakcie sobotniego meczu tureckiej ekstraklasy. Gaziantep mierzył się z Besiktasem.
W 70. minucie spotkania Fabrice N’Sakala nagle, bez kontaktu z przeciwnikiem, osunął się na murawę.
Jako pierwsi na pomoc ruszyli koledzy z drużyny. Błyskawicznie interweniowały też służby medyczne będące na stadionie.
Akcja ratunkowa zakończyła się przyjazdem karetki i zabraniem Kongijczyka do szpitala. Besiktas niedługo po meczu zamieścił w swoich mediach społecznościowych zdjęcie piłkarza na szpitalnym łóżku, który z uśmiechem pozdrowił kibiców zmartwionych jego zapaścią.
Piłkarz Besiktasu gra w Turcji od sierpnia 2020 roku. Ma na swoim koncie trzynaście występów w reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut