
Wnuczka Leszka Millera, Monika, spotkała się niedawno z nowym przewodniczącym Platformy Obywatelskiej Donaldem Tuskiem. Pochwaliła się tym faktem w mediach społecznościowych. Co na to jej dziadek? Zapytał go o to "Super Express".
REKLAMA
– Cieszę się. Widocznie moja wnuczka w pewnym stopniu podziela moje poglądy polityczne, więc bardzo się cieszę. Nie wiedziałem, że doszło do spotkania i nie wiedziałem o tym spotkaniu. Rzadko rozmawiam z wnuczką o polityce, ale jeśli ma poglądy podobne to mnie, to jest to powód do zadowolenia – powiedział Leszek Miller w rozmowie z "Super Expressem".
Monika Miller spotkaniem z Donaldem Tuskiem pochwaliła się na Instagramie. Piosenkarka opublikowała dwa zdjęcia z przewodniczącym Platformy Obywatelskiej i opatrzyła je podpisem "By żyło się lepiej" dodając emotikonę znaku zwycięstwa.
Przypomnijmy, że Monikę Miller mogliśmy oglądać m.in. w "Tańcu z Gwiazdami". Jej występy oglądał na żywo na widowni jej dziadek.
Z kolei Donald Tusk wystąpił w piątek w debacie z Rafałem Trzaskowskim na Campusie Polska Przyszłości w Olsztynie. Obaj politycy zadeklarowali współpracę i zaprzeczyli plotkom o swoim rzekomym konflikcie.
Czytaj także: