
Siatkarze reprezentacji Serbii ograli w poniedziałek w Tauron Arenie Kraków Portugalię 3:1 (25:15, 25:21, 22:25, 25:17) i wyprzedzili Polaków na prowadzeniu w grupie A. Mistrzowie Europy rozegrali jeden mecz więcej od Biało-Czerwonych, ci stawią jeszcze czoła w poniedziałek Belgii (godzina. 20:30).
REKLAMA
Serbscy siatkarze po porażce z Polakami w Tauron Arenie Kraków (2:3) nie stracili szansy na wygranie zmagań w grupie A, ale musieli wygrywać do końca pierwszej fazy turnieju wszystkie mecze i liczyć na potknięcie naszej reprezentacji w jednym z dwóch ostatnich pojedynków pod Wawelem. Serbowie na mecz z Portugalią mieli jasny plan, wygrać i wyprzedzić Polaków.
Świetnie układała im się gra od początku spotkania, serwowali bardzo mocno, trafiali w ataku i budowali wysoką przewagę (8:6, 16:12, 21:13). Siatkarze z Portugalii starali się nawiązać walkę, ale Drażen Luburić i spółka nie dali im tym razem szans. Partię zamknął mocną zagrywką Srecko Lisinac (25:15), zanosiło się w Krakowie na siatkarski nokaut.
Tymczasem w drugim i trzecim secie ekipa z Półwyspu Iberyjskiego zdecydowanie poprawiła grę w przyjęciu oraz ataku i krok po kroku wróciła do rywalizacji z mistrzami Europy. Hugo Gaspar i Lourenco Martins dali drużynie impuls do walki, ten pierwszy trafiał na prawej flance i choć w drugim secie lepsi byli faworyci (25:21), to w trzecim doszło do niespodzianki, wygrała go 25:22 Portugalia.
Trener Slobodan Kovac zachował jednak spokój, desygnował do gry od początku kilku zmienników i takiego ustawienia się trzymał. Odpoczywali Uros Kovacević, Aleksandar Atanasijević czy Marko Podrascanin, a ich koledzy robili swoje. Imponował w ataku Drażen Luburić (15 punktów), dobrze wszedł z ławki Pavle Perić i ich drużyna zgarnęła pełną pulę.
Dzięki wygranej Serbowie wrócili na prowadzenie w grupie A mistrzostw Europy siatkarzy 2021. Siatkarze z Bałkanów rozegrali jednak jeden mecz więcej od Biało-Czerwonych, a ci stawią jeszcze czoła w poniedziałek Belgii (godzina. 20:30). Wygrana zagwarantuje mistrzom świata awans do 1/8 finału ME i bardzo przybliży do pierwszej lokaty w grupie.
Portugalia - Serbia 1:3 (15:25, 21:25, 25:22, 17:25)
Sędziowali: Salvis Kurtiss (Łotwa), Susana Maria Jativa Rodriguez (Hiszpania)
Widzów: ok. 2500
Czytaj także:Sędziowali: Salvis Kurtiss (Łotwa), Susana Maria Jativa Rodriguez (Hiszpania)
Widzów: ok. 2500
