
We wczorajszym wywiadzie dla stacji BBC założyciel Microsoftu - multimiliarder Bill Gates - rozmawiał o orędziu prezydenta Stanów Zjednoczonych. Podobnie jak inny bogacz i filantrop - Warren Buffett, który wsławił się narzekaniem, że procentowo płaci mniej niż swoja sekretarka - wyznał, że popiera pomysł wyższego opodatkowania najzamożniejszych.
Stany Zjednoczone mają bardzo duży deficyt, więc podatki powinny być podwyższone. Zdecydowanie się zgadzam, że muszą bardziej dotknąć bogatych, niż wszystkich pozostałych ludzi. To po prostu sprawiedliwość.
Dziennikarz dopytywał się, czy jego przekaz jest popierany przez innych bogatych jak on, czy tylko przez wąskie grono filantropów. Bill Gates odpowiedział:
Mam nadzieję, że rozwiążemy problem dzielenia się odpowiedzialnością, i wszyscy będą czuć, że właściwie odgrywają swoją rolę. A teraz, nie wydaje mi się, że ludzie tacy jak ja, płacą tyle ile powinni.

