
– Zrobiło mi się naprawdę miło, kiedy weszliśmy na halę i już na poprzednim meczu był niemal komplet fanów. Kibice czekali żeby nas przywitać, takie obrazki zostają – cieszył się nasz atakujący Bartosz Kurek po trumfie nad Finlandią (3:0) w walce o ćwierćfinał ME. Teraz pora na starcie z Rosją, nasz zespół będzie do niego gotowy.
REKLAMA
– Myślę, że przede wszystkim nie graliśmy przeciwko Finlandii, graliśmy dla naszych kibiców. To było widać od początku, że chcemy im sprezentować widowisko i wypełnili Ergo Arenę. Myślę, że to był bardzo dobry mecz. Każdy mecz, gdy porażka eliminuje cię z turnieju, nie jest łatwy – mówił na gorąco po meczu ze Skandynawami nasz atakujący.
Biało-Czerwoni wyraźnie się rozkręcają z meczu na mecz, w sobotę zagrali naprawdę świetne zawody i nie dali rywalom szans na dobry wynik. Jaki jest sekret ich świetnej gry? – Dobrze do tego meczu podeszliśmy i bardzo dobrze zagraliśmy. Wyszliśmy zagrać dla naszych kibiców, widać było radość i bardzo dobrą atmosferę, która jest od początku mistrzostw w drużynie. Z takim pozytywnym nastawieniem dużo łatwiej się gra – zdradził Bartosz Kurek.
Siatkarze docenili kapitalną atmosferę na trybunach Ergo Areny i doping, który niesie ich w ME od wygranej do wygranej. Zwłaszcza teraz, w trakcie pandemii, ma to dla nich wielkie znaczenie. – Każdemu brakowało czegoś takiego. Każdy z nas spędził ostatni czas zamknięty i wykonywał pracę w innych warunkach. Więc wszyscy jesteśmy spragnieni takiego poczucia normalności. Dzisiaj nie było normalnie, było zaj***cie – cieszył się nasz rozmówca.
Teraz poprzeczka pójdzie zdecydowanie w górę, kolejnym rywalem Polaków będą Rosjanie. – Ciekawie będzie się z nimi zmierzyć i spróbować się z drużyną z absolutnego topu. Potrafimy w tych mistrzostwach rozwiązywać problemy na boisku i myślę że we wtorek Rosjanie łatwo skóry nie sprzedadzą. Czekamy na ten mecz z niecierpliwością, to będzie dla nas wyzwanie i znakomity test. Mam nadzieję, że wyjdziemy z niego zwycięsko – zapowiedział nasz atakujący. Starcie Polska – Rosja we wtorek w Ergo Arenie o 20:30.
Czytaj także: