
Sejmowa komisja finansów i samorządu terytorialnego zatwierdziła poprawkę zgłoszoną przez posła Polski 2050. Chodziło o zwiększenie dotacji dla samorządów w ramach Polskiego Ładu. Kiedy PiS zorientował się, że przegrał głosowanie, jego posłowie zarządzili cofnięcie projektu do stanu sprzed wprowadzenia poprawki.
REKLAMA
W czwartek Sejm zajmuje się projektem ustawy, która ma wesprzeć samorządy po wprowadzeniu Polskiego Ładu. To one bowiem stracą najwięcej na planowanych przez PiS zmianach w podatkach. Projekt pomocowy zakłada więc m.in. dotacje dla samorządów na poziomie 8 mld zł.
Zdaniem opozycji ta kwota jest zbyt niska, więc podczas prac komisji finansów i samorządu terytorialnego poseł Polski 2050 Michał Gramatyka wniósł poprawkę, która zwiększałaby udział samorządu we wpływach z podatku PIT. Nieoczekiwanie zyskała ona poparcie 32 posłów i tym samym została zatwierdzona.
"Na Komisji Finansów przeszła poprawka, która zwiększa dochody samorządów w związku ze stratami w #RuskiŁad (12 miliardów rocznie) bez kuglowania które proponował PiS... Czy PiS zrobi reasumpcję?" – napisała na Twitterze tuż po głosowaniu posłanka PO Krystyna Skowrońska.
Czytaj także:Bardzo szybko przegłosowana poprawka wywołał poruszenie wśród polityków Zjednoczonej Prawicy, którzy zaczęli przekonywać, że prowadzi ona do wewnętrznych sprzeczności w ustawie. Zarządzono 15-minutową przerwę, a po niej poseł Włodzimierz Tomaszewski zgłosił wniosek formalny o anulowanie poprawki poprzez głosowanie, co nie spodobało się opozycji.
Posłowie zaczęli wykrzykiwać, że to kolejna "reasumpcja". "Moda na 'witkowanie' w Sejmie trwa! Po przerwie posłowie PiS ponownie przegłosowali przyjętą już poprawkę i odrzucili nowe, wyższe udziały JST w podatku PIT" – skomentował na Twitterze zamieszanie podczas prac komisji poseł PO Marek Sowa.
Zjednoczona prawica przegłosowała wniosek formalny i przy kolejnym głosowaniu nie zatwierdziła poprawki posła Gramatyki.
Czytaj także: