
Nie żyje Dusan Ivković. Duża postać europejskiej koszykówki, legendarny trener, który odnosił sukcesy zarówno w wydaniu reprezentacyjnym (Jugosławia, Serbia), jak i klubowym (Olympiakos Pireus czy Partizan Belgrad). Serb zmarł w Belgradzie z powodu obrzęku płuc. Miał 78 lat.
REKLAMA
Dusan Ivković swoją koszykarską karierę od roli rozgrywającego w Belgradzie. Jego pierwszym klubem, do którego powrócił po latach, były Radnicki. A co ciekawe, powrócił już w roli prezesa, mając za sobą mnóstwo sukcesów w światowym baskecie.
Ivković, który zyskał przydomek "Duda", grał w reprezentacji Jugosławii przez osiem lat (1959-67). Karierę zakończył w 1968 roku i od tego czasu zaczął swój wyjątkowo owocny czas pracy w koszykówce, spełniając się w roli trenera.
Ivković prowadził reprezentację Jugosławii m.in. na igrzyskach olimpijskich w Seulu (1988), sięgając po srebro. Było też mistrzostwo świata w 1990 roku. Jego wychowankami były takie gwiazdy (również w NBA), jak Drażen Petrović, Toni Kukoć czy Vlade Divac.
Serbski trener poprowadził również reprezentację kraju, z którego się wywodził. Z Serbami wywalczył m.in. w 2009 roku na ME w Polsce srebrny medal. Lepsi okazali się jedynie Hiszpanie. Był wówczas najstarszym szkoleniowcem turnieju.
Ivković zdobywał również złote medale ME w 1989, 1991 i 1995 roku, wszystkie z Jugosławią.
Dodatkowo z powodzeniem trenował drużyny klubowe. Doprowadził Olympiakos Pireus do dwóch zwycięstw w elitarnej Eurolidze (1997, 2012). Z Partizanem Belgrad wygrał za to Puchar Koraca (1979). Jako szkoleniowiec PAOK-u Saloniki triumfował w Pucharze Saporty (1993) i ponownie, już jako trener AEK Ateny (2000). Zdobył też Puchar ULEB (2006) jako trener Dynamo Moskwa.
Zmarł w Belgradzie w czwartek 16 września. Przyczyną śmierci był obrzęk płuc. Pogrzeb Ivkovicia odbędzie się we wtorek (21.09) na tzw. Nowym Cmentarzu w Belgradzie.
Czytaj także: