Film Violetty Porowskiej zyskał nowy wydźwięk po orzeczeniu TSUE ws. Turowa.
Film Violetty Porowskiej zyskał nowy wydźwięk po orzeczeniu TSUE ws. Turowa. Fot. Adrian Ciezki / East News

W poniedziałek TSUE nałożył karę 500 tys. euro dziennie na Polskę za niezaprzestanie wydobycia węgla w kopalni Turów. W sieci przypomniano filmik Violetty Porowskiej, na którym dziękuje ona Mateuszowi Morawieckiemu za zażegnanie sporu z Czechami ws. Turowa. Informacje, które podała posłanka PiS szybko zdementowała niestety strona czeska.

REKLAMA
– Dzisiaj spotkałem się z premierem Republiki Czeskiej, panem Andrejem Babiszem. Wcześniej byłem już na Dolnym Śląsku i ustaliłem, w jaki sposób można prowadzić negocjacje ze stroną czeską. Potwierdziłem kierunek tych negocjacji z panem premierem Babiszem i te negocjacje dzisiejszego wieczoru się odbyły – mówił w kwietniu po spotkaniu szczytu przywódców państw UE Mateusz Morawiecki.
– Mając na uwadze zacieśnienie transgranicznej współpracy z Republiką Czeską wydaje się, że jesteśmy już bardzo bliscy porozumienia. W wyniku tego porozumienia Republika Czeska zgodziła się wycofać wniosek do TSUE. To porozumienie przede wszystkim zakłada wieloletnie projekty z udziałem strony polskiej w wysokości do 45 mln euro, współfinansowanie tych projektów przez stronę polską – dodał premier.

Violetta Porowska: Tak buduje się silną pozycje Polski w Europie

Jego przemówienie skomentowała na Twitterze Violetta Porowska. Posłanka PiS nagrała filmik, w którym pogratulowała szefowi rządu udanych negocjacji z Czechami i rozwiązania sporu wokół Turowa.
"Po negocjacjach z Premierem Mateuszem Morawieckim Republika Czeska zdecydowała się wycofać wniosek skierowany do TSUE! Tak buduje się silną pozycje Polski w Europie. Gratulacje Panie Premierze Mateuszu Morawiecki" – napisała pod nagraniem.

Czesi dementują, TSUE nakłada karę

W świetle najnowszych wydarzeń film posłanki staje się jeszcze bardziej kuriozalny, ponieważ kolejnego dnia po jego emisji Czesi zdementowali słowa Morawieckiego i podkreślili, że nic z Polską nie uzgodniono. Co więcej, w poniedziałek 20 września TSUE orzekł, że Polska ma płacić codziennie Komisji Europejskiej 500 tysięcy euro kary.

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut