Krzysztof Piątek wreszcie zagrał w piłkę, ale jego Hertha Berlin została zdeklasowana
Krzysztof Piątek wreszcie zagrał w piłkę, ale jego Hertha Berlin została zdeklasowana Fot. ANNEGRET HILSE/AFP/East News

Krzysztof Piątek wrócił na boiska Bundesligi po fatalnym urazie i czterech miesiącach odpoczynku od gry. Jego Hertha Berlin w Lipsku przegrała z Bykami aż 0:6 (0:3), Polak pojawił się na ostatnie osiem minut. Do niespodzianki doszło w starciu Borussii Dortmund, która przegrała ze swoją imienniczką z Moenchengladbach 0:1 (0:1).

REKLAMA
Krzysztof Piątek wrócił na boisko po fatalnej kontuzji kostki i przerwie, która trwała cztery miesiące. Polski snajper stracił Euro 2020 tuż przed zgrupowaniem drużyny narodowej, musiał długo pracować, by wrócić do gry. I tego powrotu mile wspominać nie będzie, bo jego Hertha Berlin została przez RB Lipsk zmiażdżona 6:0 (3:0).

Gospodarze nie wygrali trzech poprzednich meczów Bundesligi, ale przełamali się bardzo efektownie. Już do przerwy prowadzili po bramkach Christophera Nkunku, Yussufa Poulsena oraz Nordiego Mukiele. Po zmianie stron kolejne gole dorzucili Emil Forsberg, Amadou Haidara i po raz kolejny Christopher Nkunku. Polak wszedł na murawę w 83. minucie, gdy było już 0:6. Trener Pal Dardai pozwolił mu przywitać się z murawą.
Borussia Moenchengladbach ograła na swoim terenie imienniczkę z Dortmundu, a Marco Rose nie zaliczył powrotu na Borussia-Park do udanych. BVB tuż przed meczem straciła Erlinga Haalanda i Marco Reusa, obaj przegrali z urazami, a bez swoich liderów zespół zagrał bardzo słabo. Dla miejscowych gola strzelił Denis Zakaria, a w Dortmundzie z boiska jeszcze przed przerwą wyleciał Mahmoud Dahoud. BMG uciekło ze strefy spadkowej.

W Berlinie Union ograł 1:0 (0:0) Arminię Bielefeld, a gola strzelił Kevin Behrens. Pawła Wszołka i Tymoteusza Puchacza zabrakło w składzie stołecznych. Bayer Leverkusen po bramce Floriana Wirtza pokonał 1:0 (0:0) FSV Mainz, a TSG Hoffenheim ograło Wilki z Wolfsburga 3:1 (1:1), dotąd w lidze niepokonane. Eintracht Frankfurt zremisował z kolei 1:1 (1:1) z FC Koeln.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut