
Robert Lewandowski w środowy wieczór dwa razy pokonał bramkarza Dynama Kijów i ma już na koncie 77 bramek w Lidze Mistrzów. Polak jest wiceliderem klasyfikacji strzelców, a w zestawieniu wszech czasów zajmuje miejsce trzecie, ścigając uparcie Lionela Messiego i Cristiano Ronaldo. To może być sezon naszego snajpera w Champions League.
Robert Lewandowski jest w formie i choć w miniony weekend nie strzelił gola w Bundeslidze, to w środę powetował to sobie dwoma trafieniami w Lidze Mistrzów. Polak już w pierwszej połowie dwa razy skierował piłkę do bramki Dynama Kijów, w 12. minucie z rzutu karnego, a w 27. minucie po prostopadłym podaniu Thomasa Muellera. Jego Bayern ograł Ukraińców 5:0 (2:0), Polak dwa razy trafił w kwadrans.
We wtorek w klasyfikacji najlepszych strzelców wszech czasów w Lidze Mistrzów poprawili się o jedno trafienie drugi na liście Lionel Messi oraz czwarty Karim Benzema. Ten pierwszy wreszcie strzelił gola dla Paris Saint-Germain, pięknego gola w szlagierze Ligi Mistrzów. A ten drugi wykorzystał rzut karny, ale Real Madryt i tak przegrał z... Sheriffem Tyraspol.
W środę okazję do poprawienia swoich statystyk mieli Cristiano Ronaldo i kapitan polskiej kadry. Portugalczyk w starciu Manchesteru United z Villarreal CF walczył dzielnie na Old Trafford, dał Czerwonym Diabłom zwycięstwo bramką już w doliczonym czasie gry. Portugalczyk ma już na koncie 136 bramek w LM, wciąż jest w kapitalnej formie strzeleckiej.
Polak zrobił swoje. I ma już na koncie 77 bramek w Champions League, co pozwoliło mu się umocnić na trzeciej pozycji. Prowadzi CR7 przed Messim, do którego nasz as traci w tej chwili 44 bramki. W klasyfikacji strzelców obecnej edycji LM Robert Lewandowski jest drugi, ma na koncie cztery gole. Prowadzi Sebastien Haller z Ajaksu Amsterdam, który strzelił pięć bramek.
Klasyfikacja najlepszych strzelców w historii Ligi Mistrzów:
