
Około południa na placu Bankowym w Warszawie wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Interwencja dotyczyła osoby, która zasłabła. Statek powietrzny brał udział w akcji, ponieważ w okolicy nie było dostępnych karetek.
REKLAMA
Do lądowania doszło około godziny 12 na Placu Bankowym między parkingiem dla samochodów, a budynkiem należącym do urzędu Warszawa. Lotnicze Pogotowie Ratunkowe zmuszone było lądować w centrum Warszawy z powodu braku wystarczającej liczby dostępnych karetek.
Ratownicy interweniowali w sprawie osoby, która miała zasłabnąć. – Pomocy potrzebował pracownik jednego z urzędów mieszczących się na Placu Bankowym – czytamy na stronie TVN Warszawa. Reporter portalu przekazał również, że - zważywszy na protest ratowników - na ulice wyjechało jedynie 26 z 80 dostępnych karetek.
Przypomnijmy, że niedawno minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował w środę, że jego resortowi udało się podpisać porozumienie z ratownikami medycznymi. Ci podkreślają jednak, że obejmuje ono jedynie część środowiska.
Ratownicy z Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Ochrony Zdrowia zauważyli, że porozumienie w ogóle nie uwzględnia ratowników pracujących np. na SOR-ach.
Czytaj także: