
Biuro Janusza Kowalskiego zostało zdewastowane przez nieznanych sprawców. Poseł Solidarnej Polski w akcie wandalizmu widzi reakcję na wczorajszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. nadrzędności prawa krajowego nad unijnym.
Poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski poinformował w piątek o akcie wandalizmu dokonanym na jego biurze poselskim w Paczkowie w województwie opolskim. Drzwi i okno biura zostało pomalowane czerwoną farbą. Kowalski wiąże agresję sprawców z wczorajszym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego potwierdzającym wyższość konstytucji nad prawem unijnym. Na Twitterze napisał:
Kowalski o wyroku TK
Kilka godzin wcześniej poseł Solidarnej Polski nie krył radości ze wczorajszego orzeczenia TK. Kowalski o wyrok Trybunału Konstytucyjnego pisał w mediach społecznościowych o “orzeczeniach uzurpatorów”.
"Trybunał Konstytucyjny stanął twardo w obronie polskiej suwerenności. Orzeczenia uzurpatorów - unijnych polityków w sędziowskich togach z TSUE - są w całości niezgodne z polską Konstytucją. Kropka" – komentował w mediach społecznościowych. Pisał też:
Ataki na biura polityków Zjednoczonej Prawicy
To kolejny akt wandalizmu wymierzony w posłów Zjednoczonej Prawicy. Wcześniej z końcem września zniszczono tablicę na budynku, w którym znajduje się biuro Beaty Szydło i posła Filipa Kaczyńskiego w Wadowicach. Prawdopodobnie zdarzenie to było sprzeciwem wobec polityki PiS związanej z kryzysem migracyjnym i reakcją na śmierć migrantów koczujących na polsko-białoruskiej granicy, gdzie od początku września obowiązuje stan wyjątkowy. Poseł Kaczyński pisał wówczas o owocach działań Franciszka Starczewskiego i Klaudii Jachiry.
