"Zegar śmierci" w Palmirach, liczący ofiary alkoholu
"Zegar śmierci" w Palmirach, liczący ofiary alkoholu Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta

Już podczas pierwszych dwóch dni trwającego długiego weekendu zatrzymano 574 nietrzeźwych kierowców – podaje Komenda Stołeczna Policji. Ale jazda "na podwójnym gazie" to plaga trwająca cały rok. Jak z tym walczyć?

REKLAMA
Te liczby przerażają, bo przecież to tylko osoby wyłapane podczas policyjnych kontroli. Ludzi wsiadających za kierownicę po wypiciu alkoholu jest z pewnością o wielu, wielu więcej. Zresztą każdy z nas na pewno był świadkiem sytuacji, gdy ktoś znajomy po jednym czy dwóch piwach chciał wracać do domu własnym samochodem.
Jak z tym walczyć? Czy [Waszym zdaniem] najlepszą metodą są surowe kary i zaostrzenie prawa? Odstraszająco podziałałyby wysokie mandaty, a może lepszym pomysłem jest odbieranie samochodów za jazdę po alkoholu, jak proponuje Solidarna Polska?
Dotychczasowe kary nie odnoszą jak widać skutku, może więc lepszym sposobem byłyby kampanie społeczne i wytworzenie atmosfery ostracyzmu wokół osób nie stosujących się do zasady "Piłeś, nie jedź"? Jak jest [Waszym zdaniem]?