Słowacy zatrzymali Chorwatów i mocno skomplikowali im drogę na mundial 2022
Słowacy zatrzymali Chorwatów i mocno skomplikowali im drogę na mundial 2022 Fot. AP/Associated Press/East News

Rosjanie pokonali Słoweńców w Mariborze (2:1) i znów są liderem grupy H eliminacji piłkarskich mistrzostw świata. Wyprzedzili Chorwatów, którzy tylko zremisowali ze Słowacją (2:2). W grupie E Czechy i Walia zaciekle biją się o baraże za plecami faworyzowanych Belgów.

REKLAMA
Rosjanie twardą walkę o awans na mundial musieli stoczyć w poniedziałek w Mariborze, gdzie porażka z walecznymi Słoweńcami mogła dla nich oznaczać ogromne komplikacje w drodze do Kataru. Miejscowi wciąż walczyli o szansę gry w barażu, by ją zachować musieli ograć Sborną na swoim terenie w dowolnych rozmiarach. Pierwsi cios zadali przyjezdni, wynik otworzył Igor Diwiejew w 28. minucie.

Raptem cztery minuty później Georgij Dżikija podwyższył na 2:0 efektowną przewrotką i Sborna znalazła się w świetnej sytuacji. Ale jeszcze przed przerwą Słoweńcy rozegrali ładnie akcję w polu karnym i Josip Ilicić dał nadzieję swojej drużynie. Rosjanie w drugiej połowie zdołali zatrzymać ataki rywali, wywieźli ze Słowenii trzy cenne "oczka" i są liderem grupy H.
Słowenia - Rosja 1:2 (1:2)
Bramki: Josip Ilicić (40) - Igor Diwiejew (28), Georgij Dżikija (32)
Wicemistrzowie świata z Chorwacji w Osijeku gościli Słowaków, niedawnych rywali Biało-Czerwonych podczas Euro 2020 i chcieli wygrać, by umocnić się na czele grupy H. Vatreni dali się zaskoczyć naszym sąsiadom, w 20. minucie wynik otworzył Ivan Schranz. Chorwacja wyrównała chwilę później, spisał się w ofensywie Andrej Kramarić, ale jeszcze przed przerwą Lukas Haraslin przymierzył wprost kapitalnie.
Miejscowi długo szukali wyrównania, wreszcie uratował im remis niezawodny Luka Modrić. Wygranej nie udało się uratować, choć w 83. minucie trafił Nikola Vlasić, ale był na pozycji spalonej. Remis oznacza, że Vatreni dali się wyprzedzić Rosji i muszą odrabiać straty. Kluczowy będzie zapewne mecz ostatniej kolejki eliminacji, gdy podejmą rywali na swoim terenie.
Chorwacja - Słowacja 2:2 (1:2)
Bramki: Andrej Kramarić (25), Luka Modrić (71) - Ivan Schrantz (20), Lukas Haraslin (45)
Starcie najsłabszych w stawce Cypru i Malty przyniosło niespodziewany remis, który Maltańczycy uratowali w ósmej minucie doliczonego czasu gry. Miejscowi dwa razy w tym meczu wychodzili na prowadzenie, ale po bramce Jurgena Degabriele doszło do sporej niespodzianki. Cypr jest w kwalifikacjach MŚ bardzo słaby, stąd historyczny wynik dla Malty.
Cypr - Malta 2:2 (1:0)
Bramki: Fotis Papoulis (7), Pieros Sotiriou (80) - Zach Muscat (53), Jurgen Degabriele (90)
Tymczasem w grupie E za plecami Belgów toczy się ciekawa walka o baraże. Czesi ograli Białoruś w Kazaniu, a bramkę i asystę zapisał na swoim koncie Patrick Schick. Nasi sąsiedzi są wiceliderem, tracą do Czerwonych Diabłów pięć "oczek".
Białoruś - Czechy 0:2 (0:1)
Bramki: Patrick Schick (22), Adam Hlozek (65)

Walia w Tallinnie pokonała Estonię 1:0 po bramce Kieffera Moore'a. Smoki wciąż mogą znaleźć się w barażach kosztem Czechów, dlatego ich triumf jest bardzo cenny. Mają na koncie tyle samo, konkretnie jedenaście, punktów, ale jeden mecz do zagrania w zapasie.
Estonia - Walia 0:1 (0:0)
Bramka: Kieffer Moore (12)
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut