
Reklama.
45 za, 13 przeciw, 1 wstrzymujący się – taki był wynik sobotniego głosowania synodu luterańskiego ws. ordynacji kobiet. Tym samym zwolennicy udzielania święceń bez względu na płeć zdobyli wymagane 2/3 poparcia, co oznacza, że od 1 stycznia 2022 roku kobiety będą mogły być księżmi w Kościele ewangelicko–augsburskim.
Wielką zmianę w Kościele skomentowała w krótkim nagraniu Ada Warowny, studentka teologii.
– Bardzo się cieszę, że po decyzji synodu zarówno ja, jak i moje koleżanki będziemy miały wybór i nie będziemy musiały rezygnować z pracy w naszym kraju, by pełnić służbę duszpasterską. Ta decyzja była od wielu lat szeroko omawiana – nie tylko w naszym kraju, ale również w naszej wspólnocie, w Światowej Federacji Luterańskiej – powiedziała kobieta.
– Myślę, że jest to dla nas bardzo ważny dzień, ponieważ dołączyliśmy do grona krajów, w których ordynacja kobiet jest chlebem powszednim. Za mną znajdują się portrety biskupów – tych, którzy służyli w naszym Kościele w czasach powojennych. Być może wkrótce dołączy do nich jakaś kobieta – podsumowała Ada Warowny.
Czytaj także: