
Zmarła kobieta, która w piątek została zaatakowana przez nożownika w Oleśnicy. Jej mąż wciąż walczy o życie. Napastnik trafił do aresztu. Jak tłumaczy się przed policją?
REKLAMA
Jak informowaliśmy w naTemat.pl, do zdarzenia doszło 15 października przed godziną 19:00. Na ulicy Krzywoustego w Oleśnicy w województwie dolnośląskim zaatakowane zostały dwie osoby – małżeństwo.
Czytaj także: Jak podawały wówczas lokalne media, napastnik podszedł do wysiadających z auta mężczyzny i kobiety (oboje w wieku około 50 lat), po czym ugodził ich nożem. Na miejscu szybko pojawiła się policja i pogotowie ratunkowe. Sprawca został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Poszkodowani trafili do szpitala. Ich stan był ciężki.
W niedzielę media obiegła smutna informacja. Lekarzom nie udało się uratować życia poszkodowanej kobiety. Zmarła w oleśnickim szpitalu po godzinie 4. Mąż, który stanął w jej obronie, wciąż przebywa w szpitalu we Wrocławiu.
"Podejrzany m.in. o usiłowanie zabójstwa małżeństwa 37-letni Norbert R. przyznał się do użycia noża. Ale zaprzecza, że chciał zabić" – poinformował dziennikarz rmf24.pl Paweł Pyclik.
Portal olesnica.naszemiasto.pl donosi, że sprawca nie znał się z osobami, które zaatakował. Dodano, że nie był wcześniej karany, ale miał leczyć się psychiatrycznie.
Czytaj także: