
Funkcjonariusze Straży Granicznej poinformowali w piątek rano podlaską policję o odnalezieniu zwłok mężczyzny pod Kuścińcami. To rejon, który jest objęty strefą stanu wyjątkowego.
REKLAMA
Wieś Kuścińce należy do strefy zamkniętej przy granicy polsko-białoruskiej. Obecnie w sprawie odnalezienia ciała mężczyzny trwają czynności procesowe i identyfikacyjne prowadzone przez policjantów pod nadzorem prokuratora.
Podinsp. Tomasz Krupa przekazał w rozmowie z Onetem, że "policjanci nie znaleźli przy ciele dokumentów, stąd trudno ustalić kim był mężczyzna i jak znalazł się na tym zalesionym terenie". Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Sokółce.
To już siódmy przypadek śmierci w strefie objętej stanem wyjątkowym.
Z rzeki wyłowiono ciało 19-letniego Syryjczyka
W tym tygodniu policja prowadziła poszukiwania dwóch mężczyzn, którzy od białoruskiej strony próbowali przepłynąć wpław Bug, aby dostać się na teren Polski. Jeden z nich zdołał dotrzeć na brzeg, gdzie zatrzymały go służby.Niestety ciało drugiej osoby, 19-letniego Syryjczyka, zostało wyłowione z rzeki w pobliżu miejscowości Woroblin. Rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej przekazał, że mężczyzna, który przeżył, twierdzi, iż został zepchnięty do rzeki przez białoruskie służby.
Przypomnijmy, że na granicy Polski z Białorusią sytuacja jest wciąż napięta. Ze względu na obostrzenia związane ze stanem wyjątkowym zarządzonym na polsko-białoruskim pograniczu, dostępu tam nie mają przedstawiciele mediów. Tego typu sytuacje rejestrowane są więc tylko i wyłącznie przez służby Straży Granicznej.
Czytaj także: