
Totolotek padł ofiarą ataku hakerskiego. Firma przyznaje, że przestępcy mieli dostęp do danych osobowych części klientów. O sprawie zostały zawiadomione odpowiednie służby i urzędy zajmujące się cyberbezpieczeństwem.
REKLAMA
Atak hakerski na Totolotka
O ataku hakerskim Totolotek poinformował w czwartek w specjalnym oświadczeniu. "Totolotek S.A. padł ofiarą przestępstwa - ataku grupy hakerskiej. W chwili wykrycia ataku nasze systemy IT zostały odłączone od sieci, celem zminimalizowania ilości danych, do których dostęp mogli mieć przestępcy" – brzmi komunikat firmy.Totolotek dodał, że podjęto już "wszystkie przewidziane prawem kroki". "Natychmiast poinformowaliśmy o fakcie właściwe instytucje - w tym Policję oraz Urząd Ochrony Danych Osobowych. Informację o incydencie przekazaliśmy również do CERT" – podkreślono. Firma przyznaje, że grupa hakerska uzyskała dostęp do danych osobowych części klientów.
"Totolotek trafiony ransomwarem. Zaszyfrowano systemy ale włamywacze mogli też ukraść dane użytkowników. Sporo danych: pesel, numer dokumentu tożsamości, adres, zamieszkania, e-mail, telefon" – podkreśla Niebezpiecznik, strona zajmująca się bezpieczeństwem w sieci.
Totolotek twierdzi, że podjął także "niezbędne działania, aby podobne zdarzenie nie miało miejsca w przyszłości".
Firma zaznacza jednak, że z uwagi na działania prowadzone w tej sprawie nie może podawać bardziej szczegółowych informacji. "Zdarzenie nie ma wpływu na naszą bieżącą działalność operacyjną" – deklaruje Totolotek.
Czytaj także: