
Donald Tusk udzielił wywiadu dla Onetu, w którym ostro atakuje Jarosława Kaczyńskiego. – Jeśli Kaczyński mentalnie nie jest gotowy odejść po przegranych wyborach, to go do tego zmusimy. Znajdziemy sposoby, aby to wyegzekwować – powiedział lider Platformy Obywatelskiej.
Tusk w wywiadzie zabrał głos w sprawie przyszłości Platformy Obywatelskiej i jej polityki po wyborach parlamentarnych w 2023 roku. Widzi on konieczność wprowadzania reform w wymiarze sprawiedliwości i pociągnięcia do odpowiedzialności polityków PiS
Donald Tusk o przyszłych wyborach
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej odpowiadał na pytania Andrzeja Stankiewicza i Michał Broniatowskiego m.in. o polityczne plany i rozliczenie z politykami Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem Donalda Tuska opozycja ma szanse na wygraną w kolejnych wyborach.
– Moją rolą jest przede wszystkim pomóc opozycji wygrać wybory i posprzątać ten bałagan w kraju, jaki narasta w ostatnich miesiącach niezwykle dramatycznie – mówi były premier.
Jednocześnie obawia się, że kolejne wybory nie będą uczciwe. Dlatego zapowiedział: – Jeśli Kaczyński mentalnie nie jest gotowy odejść po przegranych wyborach, to go do tego zmusimy. Znajdziemy sposoby, aby to wyegzekwować.
Donald Tusk
Deklaruje też, że w razie zwycięstwa opozycji w wyborach zagłosuje za Trybunałem Stanu dla Jarosława Kaczyńskiego.
Trybunał Stanu dla Andrzeja Dudy?
W opinii Tuska przed Trybunałem Stanu powinien stanąć również prezydent Andrzej Duda. – Nie mam żadnych wątpliwości, że prezydent Duda bezpośrednio odpowiada za naruszanie polskiej Konstytucji i że jest współautorem ataku na niezależne sądownictwo – zaznaczył Donald Tusk.
Dodał, że politycy Zjednoczonej Prawicy, którzy dopuścili się przestępstw, zostaną rozliczeni.
– Prawo znowu będzie prawem. Skończy się bezkarność politycznej kasty – powiedział Tusk.
Dopytywany w wywiadzie o to, czy podniósłby rękę w czasie głosowania "za" pozbawieniem urzędu Andrzeja Dudy, lider Platformy Obywatelskiej odpowiedział, że tak.
"PiS rozpoczął grę na dekonstrukcję Unii"
W wywiadzie została poruszona też kwestia widma wyjścia Polski w Unii Europejskiej z powodu antyeuropejskiej polityki PiS. Donald Tusk zauważa, że Prawo i Sprawiedliwość cofa się w swoich zapędach.
– PiS rozpoczął grę na dekonstrukcję Unii i ewentualne wyjście Polski z UE wiele miesięcy temu. Ale się cofnął, z dwóch powodów – tłumaczy były premier. – Po pierwsze, pojawił się poważny opór społeczny w Polsce, te liczne manifestacje w obronie naszej europejskości były bardzo mocnym znakiem. Po drugie, ostra debata w Parlamencie Europejskim i niejednolite, ale jednak dość wyraźne stanowisko państw członkowskich, które nie akceptują łamania praworządności.
Zdaniem Tuska, skutkiem tych działań jest zapowiedziana likwidacja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.
"Niech spróbują mnie zamknąć!"
Donald Tusk w gorzkich słowach rozprawił się z działaniem PiS. Mówi też o dokonanych przez władzę przestępstwach.
– Ta władza popełnia przestępstwa – jestem absolutnie przekonany. Jedynym powodem, dla którego działania władzy nie są dzisiaj przedmiotem śledztw i wyroków, jest wzięcie pod but prokuratury i wymiaru sprawiedliwości przez Kaczyńskiego i Ziobrę – powiedział szef Platformy.
Dziennikarze zauważyli, że sam Tusk jest bohaterem kilku śledztw prokuratury Zbigniewa Ziobry. "Nie boi się pan przed wyborami?" – zapytali.
"Że mnie zamkną? Niech spróbują"– odpowiedział Tusk.
