Bogdan Butko przez rok występował na boiskach PKO Ekstraklasy, broniąc barw Lecha Poznań.
Bogdan Butko przez rok występował na boiskach PKO Ekstraklasy, broniąc barw Lecha Poznań. Fot. MAREK LASYK/REPORTER

W ostatnich dniach dużym echem odbiła się sprawa Josha Cavallo z Adelaide United. Aktywnie grający piłkarz powiedział, że jest gejem. Środowisko piłkarskie jest dosyć specyficzne, są w nim też pewne patologie, które ukazał wpis byłego piłkarza PKO Ekstraklasy. Bogdan Butko obraźliwie odniósł się do coming outu Cavallo.

REKLAMA
"Z dumą ogłaszam, że jestem gejem". Wyznanie Josha Cavallo, grającego w lidze australijskiej, to swego rodzaju przełom w świecie piłki nożnej. Zawodnik ma 21 lat, a więc jeszcze sporo lat zawodowej kariery przed sobą.
Niektórzy twierdzą nawet, że Cavallo jako pierwszy w historii dał tak jasny sygnał, żeby przełamywać tabu i zachęcić zawodowych piłkarzy do ujawniania swojej orientacji.
Przekaz ze strony zawodnika odbił się szerokim echem w środowisku piłkarskim. Wiele jest pozytywnych komentarzy, znajdują się też bardziej krytyczne, ale są również nienawistne.
Jednym z przykładów z tej ostatniej grupy jest wpis Bogdana Butko. Ukraiński piłkarz, który rok spędził w PKO Ekstraklasie w szokujący sposób odniósł się do coming outu Cavallo.
Piłkarz oznajmił, że jeśli ktoś popiera "takie rzeczy", to nie może wchodzić na jego konto na Instagramie. Dorzucił, że "wstyd to powinno być jego (tj. Cavallo) kolegom z drużyny, którzy podają mu rękę".
To jednak nie wszystko. Butko wszedł w dyskusję z komentującymi jego reakcję na coming out piłkarza. W odpowiedzi na sugestię jednego z ukraińskich dziennikarzy, że pewnie sam jest gejem i dlatego tak wrogo zareagował, powołał się na kłamliwy stereotyp: "Przyznać się można do wszystkiego, ale do tego nie warto. Nie zdziwię się, jeżeli 50 proc. gejów to pedofile".
Czytaj także: