
Jarosław Kaczyński od tygodni stara się posklejać większość sejmową ze skrawków Zjednoczonej Prawicy. Proces ten staje się jednak coraz bardziej kosztowny. Według ustaleń Onetu Zbigniew Ziobro, który posiada 19 szabel w Sejmie, wynegocjował dla swojej partii dwa dodatkowe stanowiska wiceministrów.
REKLAMA
Wszystko wskazuje na to, że Jarosławowi Kaczyńskiemu udało się odzyskać utraconą większość w Sejmie. Do koalicji z PiS przystąpili posłowie Adama Bielana oraz Marcina Ociepy. Ale lider partii rządzącej musiał także zapewnić sobie lojalność członków Solidarnej Polski.
I to stało się okazją dla Zbigniewa Ziobry na zwiększenie swoich wpływów w rządzie. Po kilkudniowych negocjacjach wewnątrz Zjednoczonej Prawicy udało mu się podobno ugrać kolejne dwa stanowiska w rządzie dla swoich ludzi. Według ustaleń Onetu jedno z nich to posada wiceministra aktywów państwowych.
Jak podaje portal 300polityka.pl, ma je objąć Jan Kanthak, były rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości i były szef gabinetu politycznego Zbigniewa Ziobry. Odpowiedni wniosek wicepremier Jacek Sasin miał już wysłać do premiera Mateusza Morawieckiego.
Drugie stanowisko w rządzie – wiceministra rolnictwa – miałby objąć Norbert Kaczmarczyk, który od 2019 roku jest członkiem Solidarnej Polski. Ponadto, według Onetu, partia Ziobry ma także dostać możliwość obsadzenia swoimi ludźmi kilka stanowisk wojewodów.
Czytaj także: