
W czwartek późnym wieczorem w porcie w Świnoujściu doszło do niebezpiecznego wypadku. Zerwała się kabina operatorska suwnicy, która przygniotła znajdującego się wcześniej w niej mężczyznę. Od wielu godzin ratownicy starają się dostać do kabiny.
REKLAMA
Strażacy zostali zawiadomieni o zdarzeniu po godz. 22 w czwartek. Jak się okazało w porcie w Świnoujściu zerwała się znajdująca się na wysokości 10 m kabina suwnicy. Był w niej operator, który w wyniku wypadku został przez nią przygnieciony.
Na miejsce wypadku oddelegowano cztery zastępy straży pożarnej i grupę Ratownictwa Wysokościowego ze Szczecina. Wciąż trwa akcja ratunkowa. Jest ona utrudniona z powodu niebezpiecznych warunków pogodowych – przede wszystkim silnego wiatru. Ten na szczęście teraz nieco osłabł.
Ratownicy nie mają kontaktu z mężczyzną i nie mogą się do niego dostać. Obawiają się, że operator nie przeżył upadku i przygniecenia przez kilkutonową kabinę. Jednak wciąż się nie poddają. Teraz w podniesieniu kabiny pomaga również dźwig.
